Dziennikarze zapytali Donalda Trumpa o plany stworzenia bazy Stanów Zjednoczonych w naszym kraju. W odpowiedzi polityk stwierdził: „Przyglądamy się temu. Mamy wielki szacunek dla prezydenta Polski. Więc przyglądamy się temu i może się to zdarzyć”. Wymiana zdań z przedstawicielami mediów miała miejsce tuż przed wylotem amerykańskiego przywódcy na spotkania z wyborcami w Oklahomie i Teksasie.
To kolejne w ostatnim czasie nawiązanie prezydenta USA do tematu amerykańskiej obecności militarnej w naszym kraju. Poprzednio Donald Trump podzielił się swoimi przemyśleniami w internecie 17 września. Za pośrednictwem platformy Truth Social przekazał wówczas, że „czynione są znaczne postępy” w tej kwestii. Dodatkowo zapewnił w swoim komunikacie: „jeśli do tego dojdzie, lokalizacja zostanie ogłoszona już wkrótce”.
Baza wojskowa USA w Polsce. Trwają dyplomatyczne rozmowy z Amerykanami
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił wcześniej, że w praktyce decyzja w tej sprawie została „de facto podjęta”. Według jego relacji temat ten był przedmiotem dyskusji między Donaldem Trumpem a prezydentem Karolem Nawrockim. Do wymiany poglądów obu polityków miało dojść podczas przyjęcia dla przywódców biorących udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Spotkanie to odbyło się w Nowym Jorku w drugiej połowie września.
Przedstawiciele polskich władz również aktywnie uczestniczą w negocjacjach. Niedawno do Stanów Zjednoczonych udali się wiceszefowie Ministerstwa Obrony Narodowej, aby omówić szczegóły inwestycji. Paweł Zalewski oraz Magdalena Sobkowiak-Czarnecka prowadzili za oceanem merytoryczne rozmowy o utworzeniu placówki.
„My nie negocjujemy decyzji, czy baza ma być, czy jej nie będzie. Ta decyzja zapadła, ona jest wynikiem starań wielu polskich rządów, także wielu polskich prezydentów. Na te starania odpowiedział prezydent Trump” – przekazał dziennikarzom Paweł Zalewski 23 września, wprost odnosząc się do postępów w negocjacjach ze stroną amerykańską.