Bogdan Święczkowski mówi o zamachu stanu i blokowaniu pracy TK. Zapowiada pilne spotkania

2026-10-31 10:35

Bogdan Święczkowski w mocnych słowach skomentował sytuację przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego, mówiąc o zamachu stanu i blokowaniu mu możliwości kierowania instytucją. W porannej rozmowie z Radiem ESKA wskazał na odpowiedzialność szefa MSWiA za porządek w państwie i zapowiedział tajne spotkania. Odniósł się także do ewentualnej rozmowy z Karolem Nawrockim.

Bogdan Święczkowski w czapce z orłem pokazuje legitymację służbową. O sporze wokół TK przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: MAREK KUDELSKI/SUPER EXPRESS

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zarzuca blokowanie mu wykonywania obowiązków, określa obecną sytuację mianem „zamachu stanu” i wskazuje na resort spraw wewnętrznych i administracji.

Szef TK zapowiedział organizację pilnych oraz poufnych spotkań bez zdradzania ich szczegółów, co tylko podnosi temperaturę sporu wokół instytucji.

Sprawdź kulisy kryzysu wstrząsającego Polską oraz dowiedz się, jakie zamiary ma Bogdan Święczkowski i kto kryje się za jego „słodką tajemnicą”.

Bogdan Święczkowski wskazuje na odpowiedzialność szefa MSWiA

Podczas porannego wystąpienia przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski oddzielił swoje kompetencje w TK od ogólnej odpowiedzialności za sytuację w kraju. Wskazał przy tym wyraźnie, że za utrzymanie porządku w Polsce odpowiada minister spraw wewnętrznych i administracji.

„Ja nie wiem, no ja nie odpowiadam za wprowadzanie porządku w Polsce. Odpowiada za to minister spraw wewnętrznych i administracji. A co robi to szanowni państwo, dobrze wiecie” — powiedział w rozmowie z Radiem ESKA.

W dalszej części wypowiedzi zarzucił blokowanie mu możliwości wypełniania obowiązków w samym Trybunale Konstytucyjnym.

„No to ja mogę tylko odpowiadać za Trybunał Konstytucyjny, co próbuje mi się uniemożliwić”.

Prezes TK Bogdan Święczkowski ponownie mówi o zamachu stanu

Poproszony o ocenę bieżących wydarzeń, prezes TK nazwał je wprost zamachem stanu i przypomniał, że ostrzegał przed takim zagrożeniem już wcześniej. W trakcie krótkiego wystąpienia nie przedstawił jednak głębszej argumentacji prawnej, ani nie sprecyzował, jakie konkretne kroki zamierza podjąć w obliczu tak poważnego zarzutu.

Wypowiedź miała miejsce tuż przy aucie, którym prezes TK zamierzał odjechać. Bogdan Święczkowski poprosił zebranych o zrobienie miejsca i wyjaśnił, że musi już ruszać w drogę, jednak dziennikarze zdążyli jeszcze zadać mu pytanie o dalsze plany.

„No mówię spotkania. Spotkania” — odpowiedział.

Tajne spotkania Bogdana Święczkowskiego. Prezes TK nie ujawnia nazwisk

Prezes Trybunału zaznaczył, że właśnie udaje się na jedno z zapowiedzianych spotkań. Odmówił jednak podania jakichkolwiek szczegółów oraz ujawnienia tożsamości swoich rozmówców.

„A to już moja słodka tajemnica, nie będę ujawniał swoich spotkań” — zaznaczył.

Czy Bogdan Święczkowski spotka się z prezydentem Karolem Nawrockim?

Na zakończenie dziennikarze zapytali, czy jeszcze tego samego dnia dojdzie do jego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Bogdan Święczkowski nie potwierdził takich planów i zaznaczył, że należy poczekać na rezultaty prezydenckich konsultacji.

Poranna rozmowa pokazuje, że szef TK planuje kolejne narady w wąskim gronie bez informowania opinii publicznej o ich uczestnikach. Jednocześnie podtrzymuje oskarżenia o blokowanie mu wykonywania obowiązków w Trybunale Konstytucyjnym.

Źródło: Radio ESKA.

Poniżej galeria zdjęć: Trybunał Konstytucyjny - poranek 31.11.2026

Awantura pod Trybunałem Konstytucyjny. Politycy opozycji oskarżają
Sonda
Jak oceniasz nocną wizytę Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym?

ROLKI