Gdzie spodziewać się upałów i burz z gradem? Alerty IMGW
Z najświeższych prognoz przygotowanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w sobotę rano (20 czerwca 2026) we wschodniej części Polski dominować będzie zachmurzenie umiarkowane. Znacznie gorzej sytuacja zapowiada się w innych regionach kraju, w tym w górskich obszarach Śląska i Małopolski, gdzie zapowiadane są intensywne opady, a także lokalne burze z gradem.
- Suma opadów w czasie burz od 20 mm do 30 mm, lokalnie do 40 mm – podaje IMGW.
Zdecydowanie najmocniej odczuwalna będzie jednak wysoka, wręcz tropikalna temperatura.
- Temperatura maksymalna od 25°C na północnym wschodzie, około 30°C w centrum, do 35°C na południowym zachodzie – podaje IMGW.
Służby meteorologiczne zdecydowały o wprowadzeniu ostrzeżeń drugiego stopnia przed falą ekstremalnych upałów. Zagrożenie wysokimi temperaturami będzie obowiązywać do niedzieli i dotyczy głównie mieszkańców województw: zachodniopomorskiego, opolskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego oraz lubuskiego.
- Prognozuje się upały. Temperatura maksymalna w piątek i niedzielę od 30°C do 33°C, w sobotę od 32°C do 35°C. Temperatura minimalna w nocy od 18°C do 21°C – podaje IMGW.
W wymienionych regionach doświadczymy zjawiska tzw. nocy tropikalnych. Oznacza to, że po zachodzie słońca słupki rtęci nie spadną poniżej 20 stopni Celsjusza.
Podczas zapowiadanych burz należy spodziewać się silniejszych podmuchów południowego i południowo-wschodniego wiatru, który w porywach osiągnie nawet 85 km/h, choć na co dzień wiatr pozostanie przeważnie słaby.
Pogoda w nocy z soboty na niedzielę. Możliwe nocne burze
Instytut informuje, że nocny krajobraz z soboty na niedzielę będzie zróżnicowany. Na północnym zachodzie oraz południowym wschodzie niebo nieco się rozpogodzi, podczas gdy reszta terytorium kraju pozostanie pod wpływem sporych zachmurzeń z możliwością krótkotrwałych opadów deszczu.
Lokalnie możliwe burze. Suma opadów w czasie burz do 15 mm, miejscami do 20 mm - czytamy.
Nocny wiatr utrzyma się na niskim poziomie, jednak podczas zjawisk burzowych jego prędkość może wzrosnąć do 65 km/h. Wschodnie regiony kraju odczują powiewy z kierunków południowych, natomiast w pozostałej części Polski wiać będzie głównie z zachodu.