Prognoza pogody na weekend. Gdzie uderzą gwałtowne burze?

Najnowsza prognoza pogody na piątek 7 sierpnia i sobotę 8 sierpnia przynosi istotne zmiany w aurze nad Polską. Jak wskazuje prognoza pogody, gorące powietrze zwrotnikowe zostanie ostatecznie wyparte, co zaowocuje niezwykle groźnymi zjawiskami na wschodzie. Zobacz, w których regionach kraju należy spodziewać się burz.

Mężczyzna w deszczu zabezpiecza siano. W tle wielka chmura burzowa. O gwałtownej pogodzie przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna zabezpieczający siano na polu podczas zbliżającej się burzy z ogromną chmurą o zachodzie słońca.

Jaka prognoza pogody obowiązuje w piątek?

Sytuacja synoptyczna nad Europą ulega wyraźnym przemianom, co bezpośrednio przekłada się na warunki atmosferyczne w Polsce. Większa część naszego kraju znajduje się pod wpływem rozbudowującego się klina wyżu, którego centrum ulokowane jest w rejonie Kanału La Manche. Układ ten gwarantuje stabilizację aury w zachodnich i centralnych województwach, gdzie dominować będzie małe oraz umiarkowane zachmurzenie. Z kolei krańce wschodnie i południowo-wschodnie pozostają na skraju wolno przemieszczającej się zatoki niżowej z chłodnym frontem atmosferycznym.

Zjawiskiem o największym znaczeniu dla bezpieczeństwa będą piątkowe burze rozwijające się w strefie frontowej. W południowo-wschodniej części kraju dojdzie do starcia wypieranego powietrza zwrotnikowego z napływającymi chłodniejszymi masami polarnymi morskimi. W trakcie burz spodziewane są ulewne opady deszczu sięgające punktowo około 50 mm, co może prowadzić do lokalnych zalań. Towarzyszyć im będą opady gradu oraz porywy wiatru osiągające prędkość do 90 km/h. Temperatura w dzisiejszym dniu wyniesie od 19 stopni Celsjusza na Pomorzu do 29 stopni Celsjusza na krańcach południowo-wschodnich.

Kiedy nastąpi poprawa warunków atmosferycznych?

Noc z piątku na sobotę przyniesie wyraźne uspokojenie aury w większości regionów naszego kraju. Nad Polskę ostatecznie spłynie chłodniejsze, ale nadal przyjemnie ciepłe powietrze polarne morskie, co zagwarantuje komfortowe warunki do odpoczynku. Zachmurzenie będzie na ogół małe i umiarkowane, a temperatura minimalna spadnie do zaledwie 8 stopni Celsjusza w północnych częściach kraju. W centrum termometry wskażą około 12 stopni Celsjusza, natomiast najcieplej, bo 16 stopni Celsjusza, zanotują stacje meteorologiczne na Podkarpaciu. Wiatr osłabnie i jedynie nad samym morzem utrzyma się jego umiarkowana intensywność.

Sobota zapowiada się jako dzień ze stabilną i na ogół słoneczną pogodą w zdecydowanej większości województw. Ciśnienie atmosferyczne w południe wyniesie około 1005 hPa i będzie systematycznie rosnąć, poprawiając ogólne warunki biometeorologiczne. W Warszawie dzisiejsze pochmurne niebo z przelotnym deszczem ostatecznie ustąpi miejsca jutrzejszym rozpogodzeniom, a termometry w stolicy wskażą maksymalnie 23 stopnie Celsjusza. W skali całego kraju wartości na termometrach będą wahać się od 19 stopni Celsjusza na Pomorzu Wschodnim do 26 stopni Celsjusza na terenie Małopolski. Wiatr będzie wiał słabo i umiarkowanie z kierunków północnych.