Chłodniej w weekend, ale upały wrócą. Gdzie czekają nas burze?

Piątkowe popołudnie i nadchodzący weekend przyniosą odczuwalne ochłodzenie. Jak wskazuje prognoza pogody od IMGW, piątek na południowym wschodzie będzie jeszcze burzowy, lecz od nocy z soboty na niedzielę zapanuje spokój. Od niedzieli, 9 sierpnia 2026 r., spodziewany jest powrót wysokich temperatur.

Ciemne chmury burzowe nad parkiem i spacerującymi ludźmi. O prognozie pogody na weekend przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ludzie spacerujący po parku pod ciemnym, burzowym niebem. Jeden z mężczyzn trzyma otwarty parasol.

Gwałtowne burze opuszczą wkrótce Polskę

Jak przekazał Przemysław Makarewicz z IMGW, piątek (7 sierpnia 2026 r.) przyniesie zauważalny spadek temperatur względem wcześniejszych upałów. Większa część kraju znalazła się za frontem atmosferycznym, co wiąże się z napływem rześkiego polarno-morskiego powietrza. Utrzyma się jednak ciepło na południowym wschodzie Polski. Temperatury wskażą od 19 st. C na Pomorzu do około 28-29 st. C na południowo-wschodnich krańcach.

Mimo przesuwania się frontu poza granice państwa, w piątek wczesnym popołudniem na południowym wschodzie należy się liczyć z gwałtowną pogodą. Spodziewane są tam wyładowania atmosferyczne, ulewy mogące przynieść od 40 do 50 mm deszczu oraz podmuchy wiatru osiągające 90 km/h. W pozostałych regionach powiewy będą słabe i umiarkowane, wiejące z północnego zachodu i zachodu.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 30 mm do 40 mm oraz porywy wiatru do 90 km/h. Lokalnie grad” – poinformował IMGW.

Spokojny i rześki weekend

Od nocy z piątku na sobotę zjawiska atmosferyczne znacznie zelżeją. Słabe deszcze utrzymają się jedynie lokalnie na południowym wschodzie. W większości regionów noc będzie dość chłodna, z temperaturami rzędu 11-13 st. C, a na Pomorzu nawet około 8 st. C. Wschodnie i południowo-wschodnie części kraju zanotują do 17 st. C. Sobota zapowiada się z umiarkowanym zachmurzeniem, a termometry wskażą przeważnie od 21 do 23 st. C. Nad samym morzem temperatura zatrzyma się w okolicy 19-20 st. C, a na południowym wschodzie osiągnie do 26 st. C.

Noc z soboty na niedzielę minie pod znakiem pogodnego nieba, choć na północy możliwe są silne zamglenia. Będzie też rześko — lokalnie na północy termometry znów mogą pokazać jedynie 8 st. C, a w większości województw 11-12 st. C. Niedziela przyniesie jednak bardzo słoneczną aurę i wyraźny wzrost temperatury, z wartościami od 24 st. C nad morzem do 31 st. C na zachodzie kraju.