Bilans sobotnich nawałnic w Polsce
W sobotę jednostki straży pożarnej wyjeżdżały do prawie 900 zdarzeń związanych z trudnymi warunkami atmosferycznymi. Najbardziej ucierpiało województwo dolnośląskie, gdzie odnotowano niemal połowę wszystkich interwencji. Znaczna liczba wezwań dotyczyła usuwania połamanych drzew, zabezpieczania dachów i wypompowywania wody z zalanych posesji.
Oprócz Dolnego Śląska trudna sytuacja panowała również w innych regionach. Województwo wielkopolskie zgłosiło 155 interwencji, a lubuskie 142. W województwie zachodniopomorskim strażacy wyjeżdżali 64 razy, co wskazuje, że zachodnia część Polski znalazła się na głównym szlaku gwałtownych zjawisk pogodowych.
Gdzie burze uderzyły w niedzielę?
Niedziela nie przyniosła uspokojenia aury, choć liczba interwencji była nieco mniejsza. Od północy do południa strażacy w całym kraju podjęli działania przy 348 zdarzeniach. Tym razem najwięcej zgłoszeń pochodziło z województwa wielkopolskiego, gdzie odnotowano 179 wyjazdów do usuwania skutków nawałnic.
Kolejne miejsca w niedzielnym bilansie zajęły województwa małopolskie i dolnośląskie, rejestrując po 53 interwencje. W lubuskim strażacy pracowali przy 24 zdarzeniach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami i upałami dla niemal całego obszaru kraju, co oznacza wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk.