Ostrzeżenia IMGW przed burzami. Gdzie uderzy niebezpieczny front?

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował nowe ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia. Te ostrzeżenia IMGW przed gwałtownymi zjawiskami obejmują większość kraju. W ten weekend burze przyniosą ulewne deszcze i potężny wiatr. Gdzie sytuacja będzie najgroźniejsza?

Mężczyzna w płaszczu przeciwdeszczowym zakrywa maszynę plandeką na tle ciemnych chmur burzowych nad wsią, sygnalizując nadejście burzy. Więcej o ostrzeżeniach IMGW przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Osoba w pelerynie zabezpiecza maszynę rolniczą przed nadchodzącą burzą i ulewą nad wsią.

Gdzie uderzą najsilniejsze burze i nawałnice

Synoptycy wydali alerty drugiego stopnia dla dziesięciu województw. Zagrożenie dotyczy głównie zachodniej oraz południowej części kraju. Na liście znalazły się regiony: zachodniopomorskie, pomorskie, lubuskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, dolnośląskie, opolskie, śląskie i małopolskie. W tych rejonach zderzenie gorących mas powietrza z chłodniejszym frontem wygeneruje potężne komórki burzowe.

Szacowane sumy opadów wyniosą od 30 do nawet 55 milimetrów. Taka ilość wody oznacza spadek 55 litrów na metr kwadratowy, co często prowadzi do lokalnych podtopień i błyskawicznych powodzi miejskich. Dodatkowym zagrożeniem będzie porywisty wiatr, osiągający prędkość od 75 do 115 kilometrów na godzinę. Zjawiskom tym mogą również towarzyszyć opady gradu. Większość alertów straci ważność w nocy z soboty na niedzielę, choć w niektórych powiatach utrzymają się do godziny 10:00 w niedzielę.

Do kiedy potrwają ekstremalne upały w Polsce?

Równolegle z frontem burzowym w kraju utrzymują się ekstremalnie wysokie temperatury. Do niedzieli do godziny 20:00 obowiązują ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed upałem. Instytut wydał je dla piętnastu województw, a jedynym regionem wolnym od alertów pozostaje województwo podlaskie. W najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą od 30 do maksymalnie 35 stopni Celsjusza w cieniu. Takie wartości stanowią bardzo poważne obciążenie dla układu krążenia człowieka.

Wysokie temperatury utrzymają się również po zachodzie słońca. W nocy słupki rtęci mogą wskazywać do 20 stopni Celsjusza, co w meteorologii określane jest mianem nocy tropikalnej. Zjawisko to znacznie utrudnia nocną regenerację organizmu po upalnym dniu i zwiększa ryzyko przegrzania. Meteorolodzy przypominają, że wydane ostrzeżenia drugiego stopnia oznaczają realne ryzyko dużych strat materialnych oraz bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia.