BOOKLOOP, czyli gdzie wiedza dostaje drugie życie
Używanych podręczników można dziś szukać w serwisach ogłoszeniowych, grupach w mediach społecznościowych, a także bezpośrednio wśród znajomych czy uczniów z innych roczników. Problemem jest jednak znalezienie właściwego egzemplarza. Na ogólnych platformach podręczniki są jedną z wielu kategorii, a oferty są rozproszone. W przypadku materiałów edukacyjnych liczy się przy tym nie tylko przedmiot, ale także konkretny tytuł, autor, wydanie, poziom edukacji czy kierunek studiów.
– Co roku tysiące podręczników i innych materiałów edukacyjnych kończą swój pierwszy etap znacznie wcześniej, niż wynikałoby to z ich faktycznej użyteczności. Książka, która przestała być potrzebna jednej osobie, może przecież nadal służyć komuś innemu. Jednocześnie znalezienie konkretnego materiału nie zawsze jest tak proste, jak wpisanie jego tytułu w wyszukiwarkę. Dlatego w BOOKLOOP postawiliśmy na wyszukiwanie oparte na kontekście edukacyjnym. Użytkownik może zacząć od tego, czego potrzebuje, czyli np. od konkretnego etapu edukacji, egzaminu czy certyfikatu, a struktura platformy prowadzi go do materiałów, które mogą pomóc mu osiągnąć ten cel. Chcieliśmy stworzyć rozwiązanie, które nie tylko zbiera oferty w jednym miejscu, ale przede wszystkim pomaga szybciej dotrzeć do tych właściwych – mówi Wojciech Porzycki, współtwórca BOOKLOOP.
Platforma działa w modelu C2C i została zaprojektowana wyłącznie wokół podręczników i materiałów edukacyjnych. Sprzedający dodaje m.in. tytuł, autora, stan i cenę, a kupujący może szukać konkretnej pozycji lub korzystać z filtrów dotyczących poziomu edukacji, klasy, przedmiotu czy kierunku studiów. Cały proces zakupu – od kontaktu ze sprzedającym po płatność i dostawę – odbywa się w ramach platformy.
Podręcznik to dopiero początek
Edukacyjny marektplace chce jednak wykorzystać potencjał rynku wtórnego szerzej niż typowy serwis ogłoszeniowy. Jego pomysł opiera się na przekonaniu, że wraz z książką można przekazywać dalej także wiedzę i doświadczenie.
Dlatego wokół platformy ma powstawać społeczność uczniów i studentów, którzy mogą dzielić się notatkami, sposobami nauki, wskazówkami czy opiniami na temat konkretnych podręczników. Osoba, która kończy pracę z daną książką, może więc przekazać ją dalej komuś, kto właśnie jej potrzebuje – razem z tym, czego sama nauczyła się podczas korzystania z danego materiału.
– Chcemy, aby nasza inicjatywa był czymś więcej niż miejscem, w którym wystawia się książkę i czeka na kupującego. Dlatego od początku ważnym elementem platformy jest dla nas społeczność. Stworzyliśmy przestrzeń, w której użytkownicy mogą dzielić się pro-tipami, oznaczać swoje doświadczenia przy konkretnych materiałach, budować profile z bio, tagami czy statusami edukacyjnymi i obserwować osoby znajdujące się na podobnym etapie nauki. Dzięki temu użytkownicy mogą wymieniać się nie tylko podręcznikami, ale też doświadczeniami, wiedzą i sposobami nauki. Zależało nam na tym, żeby wokół materiałów edukacyjnych powstało miejsce, w którym można również znaleźć osoby mierzące się z podobnymi wyzwaniami i czerpać z ich doświadczeń – mówi Jakub Jarosz, współtwórca BOOKLOOP.
To właśnie ten element ma być jednym z najważniejszych wyróżników platformy. Inne serwisy tego typu z używanymi rzeczami umożliwiają sprzedaż podręcznika, ale nie są projektowane wokół edukacji. BOOKLOOP chce połączyć oba światy, czyli wyspecjalizowany marketplace i społeczność osób uczących się.
Młodzi twórcy odpowiadają na konkretną potrzebę
Za BOOKLOOP stoją dwie ambitne, młode osoby, które łączą doświadczenie w obszarze biznesu, e-commerce, technologii i danych. Wojciech Porzycki rozwijał kompetencje związane z prawem własności intelektualnej, e-commerce i doradztwem biznesowym, natomiast Jakub Jarosz pracował przy projektach z pogranicza danych, technologii i rozwoju platform produktowych.
Pomysł wyrósł z ich obserwacji, że rynek używanych podręczników jest rozproszony, a znalezienie konkretnego potrzebnego materiału często wymaga przeszukiwania wielu miejsc. Twórcy chcą połączyć w jednym miejscu osoby, które mają już niepotrzebne podręczniki, z tymi, którzy właśnie ich szukają – i wokół tego zbudować społeczność, w której razem z książkami mogą krążyć także notatki, doświadczenia i sposoby nauki.
Rynek jest gotowy na drugi obieg
Potencjał dla takiego modelu jest duży. W Polsce uczy się ponad 5,4 mln uczniów i około 1,2 mln studentów¹, a roczne zapotrzebowanie na podręczniki przekracza 54 mln egzemplarzy. Jednocześnie drugi obieg coraz mocniej zakorzenia się w zakupach online. Według raportu „E-commerce w Polsce 2025” 58 proc. e-konsumentów kupiło kiedyś produkt używany, a w grupie 15-24 lata odsetek ten sięga 72 proc. Książki i płyty należą przy tym do najpopularniejszych kategorii produktów z drugiego obiegu².
Najnowszy startup chce wykorzystać ten trend, ale nie jako kolejny ogólny marketplace. Jego ambicją jest stworzenie wyspecjalizowanego miejsca dla edukacji – takiego, w którym przedmioty i wiedza mogą krążyć między kolejnymi użytkownikami.
- Nasza platforma powstał również jako odpowiedź na rosnące zainteresowanie drugim obiegiem i zmieniające się zachowania użytkowników. Co roku uczniowie i studenci wykorzystują około 54 mln podręczników, część z nich korzysta zapewne z opcji zakupu materiałów od innych osób³. Jednocześnie jak pokazują dane 58 proc. osób kupujących online ma już doświadczenie z zakupem produktu używanego, a wśród osób kupujących rzeczy „z drugiej ręki” w internecie aż 60 proc. wskazuje książki, płyty lub filmy jako kategorię produktów, którą kiedykolwiek kupiło4.Widzimy więc wyraźnie, że drugi obieg jest już częścią codziennych zachowań zakupowych, a w edukacji nadal jest przestrzeń, żeby ten model rozwijać – komentuje Wojciech Porzycki.
- Chcemy odpowiedzieć na te zachowania, tworząc wyspecjalizowany obszar recommerce dla edukacji – miejsce, w którym materiały mogą przechodzić z rąk do rąk i zyskiwać kolejne życie, a wraz z nimi mogą krążyć także wiedza i doświadczenia użytkowników. Na początku chcemy przede wszystkim zbudować świadomość BOOKLOOP wśród uczniów i studentów. Zakładamy, że w pierwszym roku dotrzemy do około 20-30 tys. użytkowników, a w kolejnym chcemy zwiększyć tę liczbę do 60-80 tys. To początek budowania większej społeczności wokół drugiego obiegu materiałów edukacyjnych – dodaje Jakub Jarosz.
Więcej informacjo o nowej platformie znajdziesz na stronie www BOOKLOOP.
O BOOKLOOP:
BOOKLOOP to polska platforma C2C łącząca marketplace dla używanych podręczników i materiałów edukacyjnych ze społecznością uczniów i studentów. Użytkownicy mogą kupować i sprzedawać materiały, a także dzielić się notatkami, wskazówkami i doświadczeniami związanymi z nauką. Platforma powstała z myślą o rozwijaniu drugiego obiegu w edukacji i ułatwianiu dostępu do konkretnych materiałów. Za BOOKLOOP stoją Wojciech Porzycki i Jakub Jarosz.
Źródła:
¹ GUS² Gemius, Polskie Badania Internetu (PBI), IAB Polska, „E-commerce w Polsce 2025”.³ Szacunki BOOKLOOP na podstawie danych GUS oraz własnych założeń dotyczących liczby wykorzystywanych podręczników; wartość rynku4 Gemius, Polskie Badania Internetu (PBI), IAB Polska, „E-commerce w Polsce 2025”.
Materiał reklamowy