Teleturniej prosto ze sklepowych alejek. Klienci muszą ugotować danie za 80 zł

2026-09-03 15:04

Robisz codzienne sprawunki, gdy nagle ktoś zaprasza cię do udziału w kulinarnym show. Uczestnicy z maksymalnie 80 zł w kieszeni pędzą między regałami, kupują składniki, a później przygotowują z nich danie. Wymagane jest tempo i sprostanie ocenom jury. Taka niecodzienna produkcja rusza w telewizji już 4 września.

Sklepy Zakupy
Autor: Wygenerowane przez AI Wózek sklepowy wypełniony po brzegi produktami spożywczymi, takimi jak banany, pomarańcze, chleb, jajka, butelki z oliwą, makaron, płatki owsiane i sałata, stojący w alei supermarketu. Zdjęcie ilustruje promocje i weekendowe okazje na zakupy w Lidlu i Biedronce, o których można przeczytać na Super Biznes.

Nowy program zadebiutuje na antenie Super Polsatu

Tym razem obyło się bez standardowego studia. Scenografię zastępują regały pełne towarów, zamiast starannie wyselekcjonowanych składników mamy ofertę marketu, a spokojne przyrządzanie potraw ustępuje miejsca szaleńczemu wyścigowi z uciekającym czasem i napiętym budżetem.

Teleturniej „SuperMarket Chef” pojawi się w ramówce stacji Super Polsat już od 4 września.

Zakupy w określonym budżecie i szybkie przygotowanie potraw

Formuła wydaje się nieskomplikowana, jednak nie zabraknie trudności. Do zabawy zostaną zaproszeni klienci robiący sprawunki w placówkach handlowych sieci Netto. Zaraz po ogłoszeniu zadania uczestnicy wyruszą między sklepowe półki.

Do dyspozycji będą mieli kwotę nieprzekraczającą 80 zł. Należy za to kupić niezbędne artykuły dostępne na miejscu, by potem, w mocno ograniczonym czasie, stworzyć własną potrawę.

Istotny będzie nie tylko walor smakowy. Zawodnicy muszą błyskawicznie decydować, kontrolować swoje wydatki i pochwalić się nieszablonowym podejściem.

Tylko prawdziwi fani polskich seriali zdobędą 12/12. Pamiętasz te hity?
Pytanie 1 z 12
Jak miały na imię dzieci Stefana i Magdaleny Karwowskich z "Czterdziestolatka"?

Eksperci sprawdzą umiejętności uczestników

Stworzone potrawy zostaną poddane ocenie specjalnego gremium. Zasiądą w nim prowadzący: Jurek Sobieniak oraz Mateusz Guncel, a wspierać ich będzie dwójka przedstawicieli sieci Netto.

Ich rola nie sprowadzi się tylko do degustacji. Pracownicy marketu mają się wykazać dobrą znajomością towaru oraz oczekiwań konsumentów.

– Nasi ludzie to ambasadorzy marki, znający swoich klientów, ich wybory i potrzeby – mówi Anna Paszt, Chief Marketing and Sustainability Officer w Netto Polska.

Akcja rozegra się w prawdziwych realiach sklepowych

Kluczowym elementem wyróżniającym tę produkcję jest sceneria zmagań. Telewizyjne studio zostało tu całkowicie wyeliminowane. Wszystko odbywa się na terenie autentycznego sklepu Netto.

Rywalizujący mogą używać jedynie tych składników, które odnajdą wśród sklepowego asortymentu. Proces nabywania produktów to element konkurencji, a zwyczajny market pełni rolę areny kulinarnego starcia.

Całość sprytnie spaja motywy charakterystyczne dla teleturniejów, programów kulinarnych i produkcji reality show.

Danie w niskim budżecie to spore wyzwanie

Głównym zamysłem autorów jest udowodnienie, że przygotowanie apetycznego i odżywczego dania nie zrujnuje portfela ani nie pochłonie wielu godzin przy kuchennym blacie.

Gospodarze podzielą się wiedzą na temat budowania zbilansowanego jadłospisu, unikania marnotrawstwa żywności i wprowadzenia większej ilości warzyw oraz owoców do codziennego menu.

Dla publiczności to doskonała szansa na zdobycie inspiracji kulinarnych, bazujących na produktach dostępnych na wyciągnięcie ręki.

Premiera we wrześniu na kilku antenach

Początek emisji programu „SuperMarket Chef” zaplanowano na 4 września. Pierwszy epizod trafi na ekrany o 18:30 w Super Polsacie, a kolejne odsłony będą emitowane w piątki.

W późniejszym czasie format zagości również w ramówkach głównego Polsatu oraz Polsat Cafe.

Za realizację przedsięwzięcia odpowiada firma Rochstar. Koncepcja stawia na połączenie rywalizacji przy garnkach z typowymi zakupami. Standardowe wyjście po sprawunki nabiera teraz zupełnie innego charakteru.

Handel w czasach PRL-u. Tak wyglądały zakupy wśród pustych półek i kolejek

Rolki