Ile to jest 5²−(6+4)⋅2+20:5=? To działanie niejednemu spędza sen z powiek

Nie tylko mięśnie wymagają regularnych ćwiczeń. Nasz mózg również potrzebuje bodźców, jeśli chcemy jak najdłużej zachować sprawność pamięci, koncentracji i logicznego myślenia. Dobrym sposobem na codzienny trening mogą być zagadki matematyczne. Jesteście gotowi na małą umysłową gimnastykę? Jeśli tak, to spróbujcie obliczyć bez kalkulatora, ile to jest 5²−(6+4)⋅2+20:5=?

To działanie niejednemu spędza sen z powiek
Autor: gpointstudio/ Freepik.com
  • Mózg, podobnie jak mięśnie, wymaga regularnych ćwiczeń, aby zachować sprawność pamięci, koncentracji i logicznego myślenia.
  • Codzienne rozwiązywanie łamigłówek, w tym zagadek matematycznych, jest prostym sposobem na stymulowanie aktywności umysłowej.
  • Nawet krótkie zadania angażują umysł i pomagają utrzymać jego kondycję, wymagając przy tym znajomości podstawowych zasad rozwiązywania.
  • Kluczowe jest regularne zmuszanie umysłu do pracy, korzystając z różnorodnych typów zagadek, by trening był efektywny i przyjemny.

Codzienna aktywność umysłowa jest ważnym elementem dbania o sprawność poznawczą. Czytanie, uczenie się nowych rzeczy, rozwiązywanie problemów czy właśnie łamigłówki zmuszają nas do aktywnego myślenia. I nie chodzi wcale o to, by każdego dnia siedzieć nad skomplikowanymi równaniami. Czasem wystarczy krótka zagadka. Najważniejsze jest bowiem samo zaangażowanie umysłu. Zamiast bezmyślnie przesuwać kolejne filmy na ekranie telefonu, można więc zafundować sobie kilka minut intelektualnego wysiłku.

Kilka minut dziennie może wspomóc pracę mózgu

Nie każda zagadka musi oczywiście prowadzić do wielkiego olśnienia. Czasem pomylimy się w banalnym działaniu, innym razem rozwiązanie pojawi się w głowie niemal natychmiast. I dobrze. Chodzi przede wszystkim o to, aby regularnie zmuszać umysł do pracy. Warto sięgać po różnego rodzaju łamigłówki: matematyczne, logiczne, słowne czy przestrzenne. Dzięki temu trening nie stanie się nudną rutyną. A przecież właśnie o to chodzi - ćwiczyć głowę, ale przy okazji dobrze się bawić.

Czy matematyka powinna być na maturze? - Plac Zabaw, odc 18

Ile to jest 5²−(6+4)⋅2+20:5=? Rusz głową i oblicz bez kalkulatora

Zagadki matematyczne często, mimo iż wyglądają na dziecinnie proste, to mogą sprawić, że rozwiązujący na moment się zatrzyma. Właśnie wtedy uruchamiamy logiczne myślenie i zaczynamy analizować poszczególne elementy zadania. Spróbuj więc rozwiązać poniższe działanie bez zaglądania do kalkulatora: 5²−(6+4)⋅2+20:5=?

Wydaje się łatwe? I właśnie w tym tkwi haczyk. W takich zadaniach nie wystarczy wykonywać działań po kolei od lewej do prawej. Trzeba pamiętać o kolejności wykonywania działań, bez tego nie uda nam się podać prawidłowego wyniku. Wiecie już, ile to jest: 5²−(6+4)⋅2+20:5=? Jeśli nie, poniżej znajdziecie rozwiązanie krok po kroku.

Ile to jest 5²−(6+4)⋅2+20:5=? - rozwiązanie krok po kroku

Korzystamy z kolejności wykonywania działań: najpierw nawiasy i potęgi, potem mnożenie i dzielenie, a na końcu dodawanie i odejmowanie.

Krok 1. Obliczamy potęgę:

5² = 5 · 5 = 25

Mamy więc:

25 − (6 + 4) · 2 + 20 : 5

Krok 2. Wykonujemy działanie w nawiasie:

6 + 4 = 10

Otrzymujemy:

25 − 10 · 2 + 20 : 5

Krok 3. Wykonujemy mnożenie:

10 · 2 = 20

Teraz działanie wygląda tak:

25 − 20 + 20 : 5

Krok 4. Wykonujemy dzielenie:

20 : 5 = 4

Zostaje:

25 − 20 + 4

Krok 5. Wykonujemy odejmowanie i dodawanie od lewej do prawej:

25 − 20 = 5

5 + 4 = 9

Poprawna odpowiedź: 5²−(6+4)⋅2+20:5=9

Udało wam się podać poprawny wynik? Jeśli tak, gratulacje!

Quiz - szkoła w czasach PRL-u. Młodzież nie ma szans
Pytanie 1 z 12
Kiedy nauczyciel mówił: "Siadaj, cwaja". To znaczy, że:

Rolki