- Reprezentacja Polski siatkarek rozegra w czwartek mecz ćwierćfinałowy z Holandią w ramach mistrzostw Europy.
- Biało-Czerwone po raz ostatni zdobyły medal na tej imprezie w 2009 roku. Od tego czasu tylko raz zagrały w półfinale.
- Holenderki w tym samym okresie dwukrotnie dotarły do finału, a w 2023 roku wywalczyły brąz.
Ćwierćfinał ME siatkarek: Polska kontra Holandia. Czas na przełamanie złej passy?
Biało-Czerwone znakomicie spisują się w tegorocznych mistrzostwach Europy. Podopieczne Stefano Lavariniego odniosły same zwycięstwa w fazie grupowej, pokonując Turcję (3:2), Słowenię (3:0), Niemcy (3:0), Łotwę (3:1) i Węgry (3:0). W 1/8 finału Polska nie dała szans Portugalii, gładko z nią wygrywając 3:0. Dzięki bezbłędnej postawie Polki są uznawane za faworytki czwartkowego starcia z Holandią. Zespół ten ma za sobą trudniejszą drogę – w grupie przegrał z Belgią (2:3), a w 1/8 finału wyeliminował Słowenię dopiero po pięciosetowym boju (3:2). Choć statystyki tegorocznego turnieju przemawiają za Polską, historia startów obu drużyn na mistrzostwach Europy może tonować optymizm kibiców.
Ćwierćfinał ME siatkarek. Czy Polki przełamią klątwę po 17 latach?
W kontekście występów polskich siatkarek na mistrzostwach Europy mówi się nawet o swego rodzaju „klątwie”. Ostatni raz polskie zawodniczki stanęły na podium tej imprezy w 2009 roku, kiedy to turniej odbywał się w naszym kraju. Od tamtej pory Biało-Czerwonym tylko raz udało się awansować do strefy medalowej. W 2019 roku, również częściowo na własnym terenie, zakończyły zmagania na czwartym miejscu. Warto przypomnieć, że w 2015 roku drogę do półfinału zamknęły im właśnie reprezentantki Holandii.
Występy Polek na ME od 2009 roku:
- 2011: ćwierćfinał (Polska – Serbia 0:3)
- 2013: 1/8 finału (Polska – Włochy 0:3)
- 2015: ćwierćfinał (Polska – Holandia 1:3)
- 2017: 1/8 finału (Polska – Turcja 1:3)
- 2019: półfinał (Polska – Turcja 1:3, o brąz z Włochami 0:3)
- 2021: ćwierćfinał (Polska – Turcja 0:3)
- 2023: ćwierćfinał (Polska – Turcja 0:3)
W tym samym okresie holenderskie siatkarki notowały znakomite wyniki na europejskich parkietach. W 2015 i 2017 roku zespół z Niderlandów dotarł aż do finałów turnieju, ulegając w decydujących starciach odpowiednio Rosji i Serbii. Podczas ostatnich mistrzostw, po krótkim spadku formy w poprzednich dwóch edycjach, Holenderki ponownie wywalczyły medal, sensacyjnie wygrywając z faworyzowanymi Włoszkami w meczu o trzecie miejsce.
Ewa Chodakowska rozwodzi się z mężem. Tak zmieniło się jej ciało
Drużyna prowadzona przez trenera Feliksa Koslowskiego z pewnością będzie zdeterminowana, aby ponownie stanąć na drodze Polek do medalu. Jednak najnowsza historia bezpośrednich pojedynków daje powody do optymizmu kibicom zespołu Stefano Lavariniego. Biało-Czerwone triumfowały w trzech ostatnich spotkaniach z Holenderkami w Lidze Narodów, w tym podczas tegorocznej edycji, wygrywając w czerwcu 3:1. Fanom pozostaje wierzyć, że ten scenariusz powtórzy się również w dzisiejszym meczu ćwierćfinałowym na mistrzostwach Europy.
