Rząd bierze się za najem krótkoterminowy. Koniec z wolną amerykanką dla właścicieli mieszkań

2026-04-20 10:44

Wynajem mieszkań na doby czeka prawdziwe trzęsienie ziemi. Rząd zapowiada obowiązkową rejestrację lokali, nadawanie im specjalnych numerów identyfikacyjnych oraz surowe kary dla osób łamiących nowe przepisy. Zmiany wejdą w życie od maja.

Najem krótkoterminowy z karami do 50 000 zł

i

Autor: Freepik.com Kobieta wręcza klucze do mieszkania mężczyźnie, symbolizując transakcję najmu krótkoterminowego, objętego nowymi regulacjami rządu. O zmianach przepisów, które wprowadzą obowiązkową rejestrację i kary, przeczytasz na Super Biznes.
  • Polska szykuje nowe prawo wymierzone w rynek wynajmu na doby.
  • Najważniejsze modyfikacje to przymusowy wpis do ewidencji gminnej oraz CWTON, przydzielenie specjalnego identyfikatora i surowe sankcje za unikanie rejestracji.
  • Samorządy otrzymają dodatkowe narzędzia, takie jak szansa na wytyczanie obszarów z limitami dla najmu na doby, a obywatele zyskają prawo do inicjowania inspekcji.

Zmiany dla wynajmujących mieszkania na doby. Wiceminister ogłasza rejestr

Rynek wynajmu krótkoterminowego czeka gruntowne uporządkowanie. Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, podczas niedawnej konferencji przedstawił plan nowych przepisów dla tego szybko rozwijającego się sektora. Gabinet Donalda Tuska planuje w ten sposób wprowadzić unijne dyrektywy, a jednocześnie ograniczyć działalność poza systemem podatkowym i zagwarantować uczciwą walkę o klienta z tradycyjnymi hotelami i domami gościnnymi.

Według najnowszych założeń udostępnianie lokali na czas nieprzekraczający 30 dni zyska oficjalny status usługi hotelarskiej. To oznacza, że gospodarze oferujący takie usługi będą obarczeni nowymi wymogami, które dotychczas obowiązywały wyłącznie klasyczną branżę noclegową. Zgodnie z planem każdy punkt świadczący najem na doby będzie zmuszony do uzyskania wpisu w dedykowanej ewidencji na poziomie gminy oraz w Centralnym Wykazie Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). Ta kluczowa modyfikacja ma na celu ucywilizowanie rynku i zlikwidowanie tysięcy nielegalnych anonsów.

Nowe zasady dla właścicieli lokali z Booking i Airbnb

Sam wpis do rejestru to zaledwie początek formalności. Po udanym zarejestrowaniu nieruchomości każdy posiadacz dostanie indywidualny identyfikator. Numer ten będzie musiał bezwzględnie pojawiać się we wszystkich publikowanych ofertach, bez względu na to, czy ogłoszenie widnieje w serwisie Booking.com, na platformie Airbnb, czy na prywatnej witrynie. Brak takiego oznaczenia natychmiast zaalarmuje zarówno urzędników, jak i potencjalnych gości o możliwych nieprawidłowościach.

Wprowadzane regulacje wiążą się również z bardzo surowymi konsekwencjami finansowymi. Za świadczenie usług noclegowych bez stosownego zgłoszenia bądź łamanie innych wymogów przewidziano rygorystyczne kary ze strony administracji. Głównym zamierzeniem jest wyeliminowanie szarej strefy oraz zagwarantowanie, by każdy podmiot na rynku działał na identycznych zasadach. Ponadto, w związku ze zrównaniem najmu na doby z usługami hotelarskimi, gospodarze zostaną zobligowani do zapewnienia odpowiednich standardów bezpieczeństwa. Mowa tu między innymi o rygorach budowlanych, sanitarnych czy przeciwpożarowych. Dodatkowym wymogiem stanie się opracowanie wewnętrznych regulaminów, co ma podnieść poziom bezpieczeństwa turystów oraz osób na stałe zamieszkujących dany blok.

Dokument z nowymi przepisami gwarantuje też bardzo silne uprawnienia dla lokalnych władz i mieszkańców. To bezpośrednia reakcja na masowe zażalenia płynące od osób żyjących w popularnych kurortach, które nierzadko narzekają na głośnych turystów i kłopoty wynikające z masowego wynajmu w ich sąsiedztwie. Gminy zyskają opcję wyznaczania specjalnych stref ograniczających najem na doby, co ma pomóc w najbardziej obleganych turystycznie lokalizacjach.

Większe pole manewru zyskają również same wspólnoty mieszkaniowe oraz lokatorzy. Otrzymają oni oficjalne prawo do wnioskowania o inspekcję w mieszkaniu, jeśli pojawią się przypuszczenia, że funkcjonuje ono wbrew obowiązującym przepisom lub w sposób wyjątkowo uciążliwy dla sąsiadów. Równocześnie wiceminister Ireneusz Raś zaznacza, że nadrzędną intencją rządzących wcale nie jest likwidacja tej gałęzi turystyki.

– 60% polskich rodzin korzysta na terenie Polski z najmu krótkoterminowego. To są rodziny wielodzietne, których nie stać na hotel w Krakowie, Sopocie czy Warszawie – powiedział Ireneusz Raś.

Szykowane zmiany prawne mają zatem stanowić pewnego rodzaju kompromis. Ich zadaniem jest uregulowanie zasad i podniesienie standardów bezpieczeństwa, ale przy jednoczesnym zachowaniu budżetowej opcji noclegowej konkurującej z hotelami.

Rada Ministrów dąży do tego, by kluczowe zapisy zaczęły funkcjonować w tym samym czasie na terytorium całej Unii Europejskiej. Najważniejsza część przygotowywanych regulacji zacznie obowiązywać od 20 maja 2026 roku, co ma zagwarantować właścicielom mieszkań oraz serwisom rezerwacyjnym odpowiedni bufor czasowy na wdrożenie nowych wytycznych.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Daj dziś czadu i zdobądź 8/10
Pytanie 1 z 10
10 kwietnia dotarła do nas koszmarna wiadomość o śmierci Jacka Magiery. Ile razy zdobył on mistrzostwo Polski (zarówno jako zawodnik, jak i trener)?
RIGAMONTI O KRYPTOAFERZE