Spis treści
- Sytuacja na rynku pracy. Gdzie pojawią się nowe oferty zatrudnienia
- Trzeci kwartał 2026 roku przyniesie falę rekrutacji w Polsce
- Turystyka, gastronomia i usługi IT pilnie poszukują pracowników
- Województwa północne i południowe liderami w liczbie nowych etatów
- Dlaczego część polskich przedsiębiorstw planuje masowe zwolnienia
- Wysokie koszty zatrudnienia i ceny energii problemem dla właścicieli firm
- Sektor publiczny i ochrona zdrowia notują spadki. Gdzie złożyć CV
Sytuacja na rynku pracy. Gdzie pojawią się nowe oferty zatrudnienia
Szykuje się niezwykle intensywny okres dla rodzimego sektora zatrudnienia. Ostatnie zestawienie przygotowane przez ManpowerGroup dowodzi, że ponad trzydzieści procent firm chce rekrutować w nieodległej perspektywie. Znajdą się również tacy właściciele biznesów, którzy stawiają na oszczędności, a niemal dwadzieścia procent z nich przygotowuje się do redukcji personelu.
Trzeci kwartał 2026 roku przyniesie falę rekrutacji w Polsce
Opublikowane statystyki jasno pokazują, że dokładnie trzecia część rynkowych graczy planuje stworzyć kolejne miejsca pracy w okresie od lipca do września 2026 roku. Równocześnie osiemnaście procent działalności gospodarczych przewiduje cięcia personalne, a w połowie firm skład załogi pozostanie bez jakichkolwiek modyfikacji.
Przedstawiciele biznesu decydujący się na powiększanie zespołów argumentują takie kroki głównie dynamicznym tempem ekspansji przedsiębiorstw i podbijaniem nieznanych dotąd rynków zbytu. Ogromne znaczenie dla zwiększania liczby etatów ma także wdrażanie bardzo innowacyjnych, cyfrowych rozwiązań w codziennej działalności.
Turystyka, gastronomia i usługi IT pilnie poszukują pracowników
Ogromne deficyty kadrowe można zaobserwować przede wszystkim w obiektach noclegowych, lokalach gastronomicznych oraz szeroko pojętym sektorze turystycznym. Rozpoczynający się powoli okres urlopowych wyjazdów zmusza zarządców do szybkiego pozyskiwania kolejnych rąk do sprawnej obsługi przyjeżdżających gości.
Czołowe pozycje w rankingu zajęły również firmy funkcjonujące w obrębie zaawansowanych systemów informatycznych. Osoby zajmujące się pisaniem kodu czy też eksperci od transformacji cyfrowej mogą bez najmniejszego trudu przebierać w niezwykle korzystnych finansowo propozycjach zawodowych na obecnym rynku.
Wyjątkowo pomyślne informacje dotyczą ponadto podmiotów zajmujących się obrotem kapitałem, ubezpieczeniami, wznoszeniem budynków, handlem detalicznym czy transportem. Zarządy takich spółek również zapowiedziały znaczące działania rekrutacyjne na przestrzeni kolejnych miesięcy.
Województwa północne i południowe liderami w liczbie nowych etatów
Najlepsze perspektywy dla bezrobotnych pojawiają się obecnie na obszarze północnych województw. To właśnie tamtejsze zakłady zgłaszają najwyższe braki kadrowe i otwarcie komunikują gotowość do prędkiego podpisywania umów z wykwalifikowanymi fachowcami.
Spora liczba nowych miejsc pracy zostanie utworzona w południowych oraz południowo-zachodnich obszarach państwa. Zdecydowanie mniej dynamicznie kształtuje się rynek w centralnych i wschodnich rejonach, choć tamtejsi pracodawcy nadal chcą przyjąć pod swoje skrzydła więcej osób, niż planują ostatecznie zwolnić.
Dlaczego część polskich przedsiębiorstw planuje masowe zwolnienia
Mimo wielu obiecujących perspektyw dotyczących budowania ścieżki zawodowej, niektórzy właściciele spółek szykują się na widoczne spowolnienie. Podmioty decydujące się na wręczanie wypowiedzeń uzasadniają to z reguły rosnącymi obciążeniami finansowymi oraz absolutnym wymogiem błyskawicznego cięcia bieżących wydatków.
Znaczna grupa szefów spróbuje zahamować wzrost liczby personelu poprzez ignorowanie pustych miejsc pracy po pracownikach opuszczających szeregi przedsiębiorstwa. Zauważalnym trendem staje się wdrażanie zautomatyzowanych narzędzi operacyjnych oraz kumulowanie zróżnicowanych zadań w obrębie jednego, funkcjonującego stanowiska.
Wysokie koszty zatrudnienia i ceny energii problemem dla właścicieli firm
Właściciele dużych biznesów otwarcie przyznają, że fundamentalną trudność stanowią dla nich gigantyczne kwoty potrzebne na utrzymanie personelu. Jak pokazują analizy przeprowadzone przez Grant Thornton, sześćdziesiąt sześć procent badanych korporacji widzi w tym zjawisku główną barierę hamującą potencjalną rozbudowę rynkową.
Poważne obawy wśród inwestorów wywołują także bardzo niestabilne warunki ekonomiczne połączone z zawyżonymi stawkami za rachunki prądowe. Negatywnie oddziałują na sytuację zawirowania na arenie międzynarodowej oraz drożejące surowce napędowe, co może wkrótce boleśnie nadszarpnąć korporacyjne finanse.
Sektor publiczny i ochrona zdrowia notują spadki. Gdzie złożyć CV
Zdecydowanie najgorsze zapowiedzi dotyczą administracji państwowej, obszaru medycznego oraz szeroko pojętej pomocy obywatelskiej. Statystyki pokazują, że liczba świeżo utworzonych posad w tych konkretnych segmentach będzie zauważalnie niższa w zestawieniu z pozostałymi dziedzinami gospodarki.
Lekki niepokój wprowadzają również najświeższe publikacje Głównego Urzędu Statystycznego, ponieważ ogólna pula wolnych stanowisk uległa drobnemu uszczupleniu względem minionego roku. Analitycy uspokajają jednak, że letnie miesiące powinny pozytywnie wpłynąć na te wskaźniki, co będzie widać szczególnie w najpopularniejszych kurortach wypoczynkowych.
Kandydaci poszukujący stabilnego źródła dochodów mogą wysnuć jeden kluczowy wniosek ze wspomnianych analiz rynkowych. Najbliższy czas przyniesie fantastyczne opcje zawodowe głównie ekspertom posiadającym doskonałe doświadczenie w branży hotelarskiej, kulinariach, nowoczesnej informatyce oraz procesach spedycyjnych.