Renta wdowia i kontrowersyjny przepis. Wystarczy kilka tygodni, by stracić prawo do świadczenia

Nowe przepisy dotyczące renty wdowiej miały być wsparciem dla seniorów, jednak jeden z warunków budzi poważne kontrowersje. Poseł w interpelacji do rządu wskazuje, że sztywno określony termin może pozbawiać świadczenia osoby, którym do jego otrzymania zabrakło zaledwie kilku tygodni.

Dłonie starszej osoby trzymającej zdjęcie zmarłego mężczyzny. O kontrowersjach wokół renty wdowiej przeczytasz w Eska.
Autor: Pixabay.com Renta wdowia
  • Sztywny, pięcioletni termin sprawia, że o prawie do renty wdowiej decyduje czasem kilka tygodni różnicy w dacie śmierci współmałżonka.
  • Zdaniem autora interpelacji, takie rozwiązanie może naruszać konstytucyjną zasadę równości i sprawiedliwości społecznej.
  • Poseł domaga się od ministerstwa wyjaśnień i pyta, czy rząd planuje zmienić kontrowersyjne przepisy.

Jeden przepis, dwie różne sytuacje. Jak działa kontrowersyjny warunek?

Poseł Krzysztof Szczucki w interpelacji skierowanej do resortu rodziny, pracy i polityki społecznej zwraca uwagę na problem, z którym zgłaszają się do niego obywatele. Chodzi o jeden z warunków przyznawania tzw. renty wdowiej, który uzależnia prawo do świadczenia od momentu śmierci współmałżonka.

Jak wskazuje parlamentarzysta, obecne przepisy wymagają, aby prawo do renty rodzinnej zostało nabyte nie wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. W praktyce oznacza to, że dwie osoby w niemal identycznej sytuacji życiowej są traktowane zupełnie inaczej. Wdowa, której mąż zmarł cztery lata i jedenaście miesięcy przed jej emeryturą, świadczenie otrzyma, ale osoba, której współmałżonek zmarł pięć lat i jeden miesiąc wcześniej, zostanie go pozbawiona.

Czy przepisy o rencie wdowiej są zgodne z Konstytucją?

Zdaniem posła Szczuckiego, tak skonstruowana regulacja rodzi poważne wątpliwości co do jej zgodności z ustawą zasadniczą. W interpelacji czytamy, że sztywna granica czasowa, bez żadnych mechanizmów przejściowych, może naruszać konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP).

Parlamentarzysta powołuje się również na zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2) oraz prawo do zabezpieczenia społecznego (art. 67). W jego ocenie dochodzi do „arbitralnego zróżnicowania sytuacji osób znajdujących się w istocie w porównywalnym położeniu”, co podważa zaufanie do państwa i jego instytucji.

Ministerstwo musi odpowiedzieć. Czy rząd rozważa zmianę prawa?

W związku z przedstawionymi wątpliwościami, poseł skierował do ministerstwa serię pytań. Chce dowiedzieć się m.in., jakie merytoryczne przesłanki stały za przyjęciem właśnie pięcioletniego okresu i czy analizowano bardziej elastyczne rozwiązania, które pozwoliłyby uniknąć „efektu granicy”.

Krzysztof Szczucki pyta również, czy resort dysponuje danymi na temat liczby osób poszkodowanych przez ten przepis oraz czy rozważa jego zmianę. Poseł domaga się także informacji, czy ministerstwo planuje ewaluację funkcjonowania przepisów o rencie wdowiej, szczególnie w kontekście zgłaszanych przez obywateli przypadków granicznych.

Poseł w swojej interpelacji podkreśla, że problem dotyczy osób, których sytuacja życiowa jest praktycznie tożsama z sytuacją beneficjentów świadczenia, a które czują się pokrzywdzone przez obecne regulacje.

Prezes ZUS o rencie wdowiej i sztucznej inteligencji. „Nie cieszmy się z dużej waloryzacji”

Rolki