Spis treści
- Przemysław Czarnek ostrzega Polaków przed rekordowo drogą zimą
- Program „Tanie Ogrzewanie”. PiS proponuje niższy VAT na prąd i paliwa
- Koszt programu PiS to nawet 14 mld zł. Przemysław Czarnek tłumaczy wyliczenia
- Przemysław Czarnek krytykuje Andrzeja Domańskiego w sprawie małżeństw jednopłciowych
- Kiedy ruszy „Tanie Ogrzewanie”? Losy projektu PiS zależą od Sejmu
Przemysław Czarnek ostrzega Polaków przed rekordowo drogą zimą
Podczas wizyty w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News Przemysław Czarnek przestrzegał przed nadchodzącym sezonem grzewczym: „To nie są żarty. (...) Czeka nas najdroższa zima w historii”.
Polityk wymieniany jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera tłumaczył, że drastyczne rachunki za ciepło dotkną nie tylko zwykłe domy, ale także sektor prywatny. Według niego rządzący muszą wygospodarować środki na wsparcie, zanim kolejne firmy zaczną ogłaszać upadłość.
Przedstawiciel opozycji zadeklarował, że jego partia zamierza przygotować tarczę ochronną dla gospodarstw domowych oraz małego i średniego biznesu.
W trakcie rozmowy Przemysław Czarnek podkreślał konieczność pilnej interwencji państwa: „Państwo jest od tego, żeby w kryzysie, w którym znajdują się dzisiaj polskie rodziny zwykłe i zwykli polscy przedsiębiorcy, stanęło na wysokości zadania i znalazło te pieniądze”.
Program „Tanie Ogrzewanie”. PiS proponuje niższy VAT na prąd i paliwa
Odpowiedzią na rosnące koszty utrzymania ma być przygotowany przez opozycję projekt „Tanie Ogrzewanie”. W poniedziałek przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak złożył u marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wniosek o zwołanie dodatkowego posiedzenia izby niższej w tej sprawie.
Głównym założeniem inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości jest redukcja podatku VAT z obecnych 23 proc. do poziomu 8 proc. na wszystkie paliwa stałe. Z kolei stawka na energię cieplną i elektryczną miałaby spaść do 5 proc.
Parlamentarzyści opozycji liczą na błyskawiczne tempo prac legislacyjnych, tak aby nowe regulacje zaczęły obowiązywać jeszcze przed 1 listopada.
W tej chwili dokument ma jednak wyłącznie charakter projektu poselskiego, a jego dalsze losy zależą od większości sejmowej.
Koszt programu PiS to nawet 14 mld zł. Przemysław Czarnek tłumaczy wyliczenia
Gospodyni programu Magda Sakowska przypomniała na antenie, że wdrożenie proponowanych ulg oznacza wydatek rzędu od 9 do 14 mld zł. W dobie mocno obciążonego budżetu państwa jest to olbrzymia suma.
Poseł PiS utrzymywał jednak, że zaniechanie działań osłonowych wygeneruje znacznie poważniejsze problemy finansowe. Swoją tezę zilustrował przykładem piekarni zmuszonej do zamknięcia biznesu przez rachunki za prąd.
Przemysław Czarnek opisał mechanizm strat dla budżetu państwa: „Gdyby ten piekarz zamknął piekarnię, bo mu się już nie opłaca piec chleba, to zwalnia 10 pracowników. Jak zwalnia 10 pracowników, to jest 10 pracowników mniej odprowadzających podatki do budżetu państwa”.
W ocenie byłego ministra edukacji pomoc skierowana do firm pozwoli ochronić rynek pracy i zminimalizować straty całej gospodarki. Polityk zadeklarował też, że gdyby jego ugrupowanie nadal rządziło, bez trudu zabezpieczyłoby fundusze na ten cel.
Przemysław Czarnek krytykuje Andrzeja Domańskiego w sprawie małżeństw jednopłciowych
W trakcie wywiadu dla Polsat News reprezentant PiS odniósł się również do kwestii transkrypcji zagranicznych aktów ślubu par jednopłciowych oraz umożliwienia takim osobom wspólnego rozliczania podatków.
Przemysław Czarnek ostro skrytykował decyzje podejmowane w tym obszarze przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego i zagroził wyciągnięciem wniosków natury prawnej.
Polityk opozycji sformułował pod adresem szefa resortu bardzo jednoznaczny zarzut: „Za tę niezgodność z prawem pan Domański poniesie odpowiedzialność karną”.
Wypowiedź ta stanowi wyłącznie opinię posła Prawa i Sprawiedliwości. Tego typu deklaracje nie dowodzą złamania prawa przez urzędnika ani nie przesądzają o finale ewentualnych postępowań przed organami ścigania.
Kiedy ruszy „Tanie Ogrzewanie”? Losy projektu PiS zależą od Sejmu
Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego naciska na szybkie procedowanie ustawy „Tanie Ogrzewanie”. Ewentualne uchwalenie niższych stawek VAT pozwoliłoby zredukować wydatki obywateli na zakup węgla oraz opłacenie rachunków za prąd.
Ostateczny kształt i data wdrożenia zmian spoczywają jednak w rękach koalicji rządzącej. Obecnie konsumenci nie mogą być pewni wejścia w życie przepisów przed pierwszym dniem listopada.