Państwo płaci składki, a kontroli brak. Raport NIK ujawnia poważne luki w Funduszu Kościelnym

Najwyższa Izba Kontroli wskazuje na poważne nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Funduszu Kościelnego. Okazuje się, że ministerstwo nie ma narzędzi do weryfikacji, czy osoby, za które państwo płaci składki, faktycznie są duchownymi. W związku z alarmującymi ustaleniami posłanka domaga się od rządu pilnych wyjaśnień i konkretnych działań.

Zielony ornat księdza z haftem przedstawiającym winorośl, kłosy zboża i liście, symbolizujący Eucharystię, w tle rozmyte wnętrze kościoła. Zdjęcie ilustruje problem finansowania Funduszu Kościelnego i możesz o tym przeczytać na naszym portalu.
Autor: MART PRODUCTION/ Pexels.com
  • Raport NIK ujawnił, że resort spraw wewnętrznych nie dysponuje skutecznymi narzędziami do sprawdzania, kto jest uprawniony do świadczeń.
  • Kontrole ZUS wykazały nieprawidłowości u niemal połowy sprawdzanych osób, a w dziesiątkach przypadków potwierdzono brak prawa do ubezpieczenia.
  • Posłanka w interpelacji do rządu pyta o to, jakie kroki podjęto po raporcie i czy planowane są zmiany w prawie, aby uszczelnić system.

Alarmujące ustalenia NIK. System finansowania składek duchownych jest nieszczelny

Posłanka Joanna Mucha w interpelacji do ministra spraw wewnętrznych i administracji powołuje się na raport Najwyższej Izby Kontroli, który ujawnił poważne problemy z funkcjonowaniem Funduszu Kościelnego. Jak wskazuje, około 95 proc. środków z tego funduszu przeznaczanych jest na finansowanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osób duchownych.

Zgodnie z ustaleniami NIK, na które powołuje się posłanka, resort odpowiedzialny za nadzór nad Funduszem nie posiada narzędzi pozwalających na weryfikację prawidłowości zgłoszeń osób duchownych do systemu ubezpieczeń. W praktyce oznacza to, że brakuje systemowego rozwiązania, które pozwoliłoby skutecznie potwierdzić, czy dana osoba faktycznie posiada status osoby duchownej.

Kontrole ZUS potwierdzają problem. Niemal co drugi sprawdzony przypadek budził wątpliwości

Wątpliwości co do szczelności systemu potwierdzają wyniki kontroli przeprowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W interpelacji przytoczono dane, z których wynika, że nieprawidłowości stwierdzono aż u 48,5 proc. kontrolowanych ubezpieczonych, za których składki opłacano z Funduszu Kościelnego.

Co więcej, jak czytamy w piśmie, w 34 z 74 postępowań administracyjnych wydano decyzje, które jednoznacznie stwierdzały brak prawa do podlegania ubezpieczeniu jako osoba duchowna. To pokazuje skalę problemu i potwierdza, że publiczne pieniądze mogły trafiać do osób nieuprawnionych.

Posłanka pyta rząd o konsekwencje i plany na przyszłość. Czy system zostanie uszczelniony?

W związku z ustaleniami NIK posłanka Joanna Mucha skierowała do rządu serię pytań. Chce dowiedzieć się, jakie działania podjęło ministerstwo po publikacji raportu i czy przygotowano projekt zmian legislacyjnych, które umożliwiłyby skuteczną weryfikację osób zgłaszanych do finansowania składek.

Posłanka pyta również o to, czy istnieje centralny rejestr osób duchownych korzystających z Funduszu, a także czy wobec podmiotów zgłaszających osoby nieuprawnione wyciągnięto konsekwencje finansowe lub prawne. W interpelacji poruszono też kwestię ewentualnej zmiany całego modelu finansowania składek, w tym wprowadzenia współfinansowania przez Kościoły i związki wyznaniowe.

Interpelacja posłanki Joanny Muchy zwraca uwagę na systemowy problem, który Najwyższa Izba Kontroli zdiagnozowała w swoim raporcie. Kluczowe pytania dotyczą nie tylko reakcji rządu na dotychczasowe ustalenia, ale również planów na przyszłość, w tym ewentualnej reformy całego systemu finansowania składek z Funduszu Kościelnego.

Kościół w Warszawie jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej. To najbardziej stylowa kaplica w stolicy?