Spis treści
- Upały zachęcają do podróży nad Bałtyk. Ogromny ruch na A1
- Darmowy przejazd A1. W jakich przypadkach bramki będą otwarte?
- Możliwe wydłużenie darmowego przejazdu na A1 do 45 minut
- Upały i stanie w korkach. Resort infrastruktury dba o zdrowie podróżnych
- Otwarte bramki na A1 to akcja na jeden weekend
- Korki nad morze. Początek wakacji i upały na autostradzie A1
Upały zachęcają do podróży nad Bałtyk. Ogromny ruch na A1
Nadchodzący weekend rozpoczyna wakacje i zapowiada się nadzwyczaj upalnie, przed czym ostrzegają synoptycy. Skutkiem wysokich temperatur będzie masowy wyjazd tysięcy wczasowiczów, z których wielu obierze kierunek północny, by szukać ochłody i wypoczynku na nadbałtyckich plażach.
Tradycyjnie najbardziej uczęszczanym szlakiem komunikacyjnym w kierunku Wybrzeża będzie autostrada A1. To właśnie na tej trasie, zwłaszcza w okolicy punktów poboru opłat, w ubiegłych latach wielokrotnie dochodziło do paraliżu komunikacyjnego i powstawania ciągnących się kilometrami zatorów drogowych.
Polecany artykuł:
Darmowy przejazd A1. W jakich przypadkach bramki będą otwarte?
Z uwagi na prognozowany natłok aut, Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o wprowadzeniu szczególnego rozwiązania dla kierowców na odcinku autostrady A1, przebiegającym od Gdańska do Torunia. Będzie można bezpłatnie korzystać z tej drogi w określonych, kryzysowych momentach na wszystkich bramkach.
Jednak decyzja o zaniechaniu opłat zostanie podjęta wyłącznie wtedy, gdy średni czas spędzony przez kierowców przed wjazdem na punkt poboru opłat przekroczy 25 minut.
Wówczas zapadnie decyzja o otwarciu szlabanów dla wszystkich pojazdów, niezależnie od ich rodzaju, co umożliwi bezproblemowy i bezkosztowy przejazd przez okres sięgający nawet 30 minut.
Możliwe wydłużenie darmowego przejazdu na A1 do 45 minut
Jeżeli po upływie zadeklarowanego trzydziestominutowego czasu zwolnienia z opłat, kolejki pojazdów nadal nie będą wykazywały tendencji malejącej, a widmo tworzenia się nowych zastojów pozostanie wysokie, przepisy te zostaną dostosowane. Przewiduje się, że czas otwarcia bramek bez uiszczania należności zostanie wydłużony do maksymalnie 45 minut.
Priorytetem takich działań jest zagwarantowanie jak najwyższego poziomu bezpieczeństwa dla uczestników ruchu drogowego, w tym szczególnie tych zmierzających na północ Polski.
Upały i stanie w korkach. Resort infrastruktury dba o zdrowie podróżnych
Jak zaznaczają przedstawiciele ministerstwa, to niestandardowe postanowienie podyktowane jest przede wszystkim spodziewanymi, bardzo wysokimi temperaturami w najbliższych dniach. Ekstremalny upał stwarza niekorzystne i groźne środowisko dla podróżnych.
Długotrwałe oczekiwanie w pojazdach, gdy słupki rtęci szybują powyżej 30 stopni Celsjusza, może zagrażać zdrowiu a nawet życiu kierowców, a przede wszystkim osób najbardziej podatnych – pasażerów z małymi dziećmi oraz seniorów.
Głównym zamysłem tych zmian jest błyskawiczne redukowanie kumulacji aut w newralgicznych miejscach, zapobiegając w ten sposób niebezpiecznym i niekomfortowym zjawiskom na drodze.
Otwarte bramki na A1 to akcja na jeden weekend
Kierowcy planujący podróż powinni wziąć pod uwagę, że opisany, łagodniejszy system otwierania bramek będzie zastosowany tylko i wyłącznie w najbliższy weekend, czyli 27-28 czerwca.
W następnych wakacyjnych tygodniach funkcjonowanie bramek wróci do wcześniej ustalonych, rutynowych norm. Darmowy przejazd w razie dużych kolejek będzie dotyczył już tylko kilku wybranych punktów opłat drogowych, takich jak węzły w Rusocinie, Nowej Wsi oraz Nowych Marzach.
Korki nad morze. Początek wakacji i upały na autostradzie A1
Wszystkie prognozy jednoznacznie wskazują, że najbliższy weekend na polskich drogach będzie należał do najbardziej zatłoczonych w całym sezonie. Zbiegają się bowiem dwie okoliczności: początek przerwy wakacyjnej oraz wybitnie letnia pogoda, co niechybnie skłoni rodaków do wyruszenia główną arterią północy, czyli autostradą A1, w stronę wybrzeża bałtyckiego.
Dla wybierających się w tę drogę krzepiąca pozostaje myśl, że w obliczu paraliżu autostrady zostaną zwolnieni z kosztów przejazdu, dzięki czemu przynajmniej ta uciążliwość podróży zostanie zrekompensowana.