Spis treści
Sensacyjne wątki w kontynuacji "Rancza". Polityka, pościgi i porwania w nowych odcinkach
Wznowienie produkcji kultowego serialu wywołuje dyskusje wśród widzów, którzy zastanawiają się, czy nowa obsada i wątki nadprzyrodzone nie zmienią charakteru Wilkowyj. Reżyser Wojciech Adamczyk uspokaja jednak fanów. W licznych wywiadach deklaruje, że sześć zaplanowanych odcinków "Rancza" dostarczy rozrywki na najwyższym poziomie, nawet jeśli fabuła mocno zaskoczy. Twórca podkreśla, że widzowie nie będą rozczarowani nowym kierunkiem produkcji.
Jak zdradził w programie "Pytanie na śniadanie", w serialu zadebiutują nowe postaci i tematy, a magia, która była już obecna w Wilkowyjach, zyska na znaczeniu. Reżyser "Rancza" zapowiedział również rozwinięcie wątków sensacyjnych. Dodatkowo w nowych odcinkach znajdzie się miejsce na refleksję nad współczesną Polską i Polakami, która choć bywa bolesna, ma skłaniać do przemyśleń.
Już w pierwszych dniach pracy na planie nowej serii "Rancza" pojawili się funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Wynika to z faktu, że Paweł Kozioł (Cezary Żak), po powrocie do Wilkowyj jako prezydent, będzie wymagał profesjonalnej ochrony. W role ochroniarzy głowy państwa wcielą się między innymi Adrian Zaremba oraz Janusz Onufrowicz. Obecność służb zapowiada zupełnie nowy wymiar wydarzeń w spokojnej dotąd miejscowości.
Odtwórca roli oficera SOP strzegącego prezydenta Kozioła, Janusz Onufrowicz, zdradził rąbka tajemnicy z planu filmowego. Z jego słów wynika, że widzowie mogą spodziewać się dynamicznych zwrotów akcji, intryg politycznych oraz scen kaskaderskich. Aktor potwierdził, że kręcono ujęcia z pościgami i porwaniami.
Informacje te uzupełnił Adrian Zaremba, który również wciela się w postać z ochrony prezydenta na planie "Rancza". Aktor wspomniał o scenach wymagających zaangażowania kaskaderów, w których Służba Ochrony Państwa będzie realizować zadania wykraczające poza jej standardowe obowiązki. Wskazuje to na wyjątkowo napiętą i niebezpieczną sytuację w serialu.
Dlaczego babka ściągnie wiedźmy do Wilkowyj w nowej serii "Rancza"?
W jaki sposób nowo przybyłe czarownice wpiszą się w sensacyjne wydarzenia w Wilkowyjach? Dlaczego zielarka i Lucy, które od zawsze doskonale się rozumiały, będą potrzebowały pomocy innych wiedźm w 11. sezonie "Rancza"? Te pytania nurtują fanów od czasu ujawnienia tytułu nowej serii.
Grażyna Zielińska podzieliła się z fanami na Facebooku relacją z planu zdjęciowego w lesie, gdzie zorganizowano zlot czarownic. Z jej wpisów wynika, że bohaterki zajmą się nie tylko przygotowywaniem mikstur i rytuałami, ale nawiążą też kontakt z demonicznymi siłami. Aktorka zdradziła, że babka oraz Lucy otrzymają kluczowe zadanie w najnowszych epizodach "Rancza". Właśnie w tym celu do miejscowości zawita aż 9 nowych czarownic.
Ulubienica widzów wcielająca się w postać babki-zielarki krótko podsumowała sytuację. Z jej relacji jasno wynika, że dotychczasowe metody okażą się niewystarczające.
"Kocham RANCZO w niepogodę Kocham RANCZO w letni skwar, Kocham RANCZO gdy się mienią jasno drzewa, Kocham Ranczo gdy jesienią jest ulewa.Kocham RANCZO wciąż na nowo, choć go tyle lat już znam.Kocham Ranczo, a dlatego kocham "RANCZO",BO wszyscy, cudni ludzie, GRAMY TAM!!!!Pamiętajcie! Serial TVP !!!" - napisała ekranowa babka.
Kiedy premiera 11. sezonu "Rancza" w TVP?
Wszystko wskazuje na to, że widzowie TVP1 będą mogli obejrzeć 6 nowych odcinków 11. sezonu "Zemsta wiedźm" jesienią 2026 roku. Dokładna data emisji powracającego "Rancza" nie została jednak jeszcze oficjalnie potwierdzona przez stację.