Spis treści
Zazdrość Pauliny o małżeństwo Magdy i Andrzeja w "M jak miłość"
Jesienne odcinki popularnej produkcji przyniosą dalszy ciąg perypetii z udziałem dawnej miłości prawnika. Chociaż dzięki zaangażowaniu bohaterki granej przez Annę Muchę brutalny mąż ostatecznie wyląduje w więzieniu, uwolniona od oprawcy kobieta wcale nie odetnie się od swoich wybawców. Mimo wcześniejszych deklaracji o chęci rozpoczęcia wszystkiego od zera, Paulina nadal będzie regularnie pojawiać się w otoczeniu Budzyńskich.
Samotność mocno da się we znaki ocalonej kobiecie, która nie znajdzie u swego boku nikogo bliskiego. Obserwowanie romantycznych gestów pary wywoła u niej ogromną frustrację i poczucie niesprawiedliwości. Zakochani małżonkowie nie zamierzają ukrywać swoich uczuć, co tylko spotęguje rozgoryczenie samotnej i nieszczęśliwej bohaterki. Widzowie mogą się obawiać, czy w akcie desperacji nie spróbuje ona ponownie uwieść dawnego partnera.
Dawny romans Andrzeja i Pauliny powróci w nowych odcinkach "M jak miłość"?
Warto przypomnieć sytuację z przeszłości, gdy prawnik dzielił jeszcze życie z Martą, w którą wcielała się Dominika Ostałowska. Wówczas poważny kryzys w ich związku bezwzględnie wykorzystała właśnie Lipska, nawiązując płomienny romans z żonatym mężczyzną. Obecnie jednak relacja Magdy i Andrzeja opiera się na bardzo silnych fundamentach, z czego doskonale zdaje sobie sprawę sama zainteresowana.
Teoretycznie istnieje możliwość uknucia perfidnej intrygi, mającej na celu rozbicie szczęśliwego związku i zajęcie miejsca obecnej partnerki. Taki dramatyczny rozwój wydarzeń wydaje się jednak mało prawdopodobny ze względu na historię tej relacji. W przeszłości namiętność między tą dwójką wypaliła się stosunkowo szybko, co raczej wyklucza powtórkę z dawnych, miłosnych zawirowań.
Dalsze losy Pauliny i rodziny Budzyńskich po przerwie wakacyjnej
Obecna partnerka prawnika prawdopodobnie nie ma najmniejszych powodów do obaw o wierność swojego męża. Bohaterka naraziła własne bezpieczeństwo dla ratowania udręczonej kobiety, więc tak podła zdrada byłaby wręcz niewyobrażalnym ciosem. Co ważniejsze, sam mecenas traktuje dawną kochankę wyłącznie z litością i absolutnie nie darzy jej dawnym uczuciem.
Po aresztowaniu męża Lipska będzie zmuszona przełknąć gorycz porażki i biernie przyglądać się cudzej radości. Zderzenie z twardą rzeczywistością i brak szans na powrót do ukochanego to sytuacja bez wyjścia. Być może właśnie to bolesne doświadczenie zmotywuje ją do prawdziwej zmiany i odcięcia się od skomplikowanej przeszłości.