Fani "Pierwszej miłości" mieli nadzieję, że Angelika najgorsze ma już za sobą. Młodą bohaterkę serialu poznaliśmy na początku 2025 roku, a w kolejnych miesiącach śledziliśmy jej walkę z poważną chorobą, białaczką. Towarzyszyliśmy jej w długotrwałym leczeniu, obejmującym chemioterapię i trzymaliśmy kciuki za to, by znalazł się dawca szpiku. Dzięki staraniom Białego i Filipa dawca został znaleziony, a Angelika otrzymała drugie życie, z którego chce brać garściami. Dziewczyna pomogła uciec matce od agresywnego męża, ale zapłaciła za to wysoką cenę - musiała zmierzyć się z gniewem ojca. Stresująca sytuacja wpłynie na pogorszenie jej samopoczucia. W najbliższych odcinkach serialu Polsatu Angelika trafi do szpitala, a Bolesław bezwzględnie wykorzysta sytuację, by zmusić żonę do powrotu.
Angelika potrzebuje ponownego przeszczepu
W 4155. odcinku "Pierwszej miłości", którego emisję zaplanowano na 16 lutego 2026 roku, stan Angeliki gwałtownie się pogarsza, lekarze mówią o konieczności powtórnego przeszczepu. Ryzykując własnym zdrowiem Angelika wymyka się z kliniki i idzie na imprezę pożegnalną Kamila. Czy zdoła mu powiedzieć, co do niego czuje? Czy pogorszy swój stan zdrowia? O tym przekonamy się w kolejnych odcinkach "Pierwszej miłości", które są emitowane od poniedziałku do piątku, o godzinie 18:00 w Polsacie.
Polecany artykuł:
Co jeszcze wydarzy się w 4155. odcinku?
Teresa przekonuje się na własnej skórze, jak wygląda życie w więzieniu. Poniżana i gnębiona przez współosadzone, za wszelką cenę próbuje zdobyć telefon, żeby zadzwonić do Kingi… Lilka, pięknie wystrojona, idzie na galę mediów. Liczy, że spotka Janka i będzie mogła razem z nim świętować jego sukces – wygraną w plebiscycie na Głos Roku. Kinga w przeciwieństwie do Lilki, całkowicie zapomniała o ważnym dla męża dniu.