Paweł z "The Traitors" tłumaczy się z wybuchu agresji. Kucharz opublikował emocjonalne oświadczenie

2026-04-07 13:11

Trzecia odsłona programu "The Traitors. Zdrajcy" obfituje w skrajne emocje i wybuchy agresji wśród uczestników. Po kontrowersyjnych zachowaniach Doroty oraz Izy przyszedł czas na Pawła, który w siódmym odcinku podniósł głos na Kasię B. Widzowie apelują o interwencję produkcji, a sam kucharz postanowił publicznie odnieść się do swojego zachowania.

Skrajne emocje w programie "The Traitors". Widzowie mają dość agresji Doroty, Izy i Pawła

Format hitu stacji TVN opiera się na wywoływaniu silnych napięć i testowaniu ludzkiej wytrzymałości psychicznej. Niestety formuła psychologicznej gry "The Traitors. Zdrajcy" sprawia, że uczestnicy regularnie tracą panowanie nad sobą i pokazują przed kamerami swoje mroczne oblicze.

Ogromne kontrowersje wzbudziła niedawno policjantka Dorota, która prowadziła rozmowy z graczami w sposób przypominający brutalne przesłuchania. Największe oburzenie wywołał jej atak na Kasię S. - zazdrosna funkcjonariuszka zarzuciła seksuolożce flirt ze swoim mężem Wojtkiem, chociaż młoda kobieta nie miała pojęcia o ich relacji. Widzowie zwracali uwagę na niepokojącą mowę ciała policjantki oraz jej skłonności do otwartej agresji. Odejście tej uczestniczki z telewizyjnego formatu spotkało się z ogromną ulgą ze strony fanów.

Zobacz również: Kasia z "The Traitors" przerywa milczenie. Wyjawia całą prawdę o agresywnym ataku Doroty

Wizerunkowy kryzys dotknął również DJ-kę Izę, która w skandaliczny sposób odniosła się do figury innej uczestniczki. Nazwała Natalię "pączkiem słodko pierdzącym" i sugerowała jej podjęcie współpracy z trenerem personalnym. Zaatakowana kobieta bardzo mocno przeżyła te uszczypliwe komentarze, czemu dała upust w 7. odcinku przy okrągłym stole - powiedziała, że Iza ją przeprosiła, ale "liczy się co ma w głowie".

Zobacz również: Kobiety mają trudniej w programach TV. "Nie dało rady wziąć oddechu"

Sonda
Oglądasz 3. sezon "The Traitors. Zdrajcy"?

Afera w 7. odcinku "The Traitors". Kucharz Paweł zaatakował Kasię B.

7. odcinek 3. sezonu "The Traitors. Zdrajcy" przyniósł kolejną dawkę negatywnych, szeroko kometowanych przez widzów programu TVN zachowań, a tym razem nerwy puściły Pawłowi. Kucharz brutalnie zaatakował werbalnie Kasię B., oskarżając ją o sztuczność i chęć bycia "Juliette Binoche" całego sezonu. Z ust wściekłego mężczyzny padły mocne słowa wypowiedziane podniesionym głosem. Awantura spotkała się z jawną dezaprobatą reszty grupy. Po niedzielnej emisji tego odcinka uczestnik opublikował na Instagramie obszerne wyjaśnienia.

"Dałem ciała. Podniosłem głos na Kasię. Nie powinienem. I nawet nie chodzi o to, czy miałem rację. Chodzi o sposób. O moment, w którym zamiast kontrolować sytuację, pozwoliłem, żeby sytuacja kontrolowała mnie."

Paweł z "The Traitors" publikuje oświadczenie na Instagramie. Pisze o słabości

To jednak nie był koniec internetowych refleksji kucharza Pawła, który spotkał się z gigantyczną falą krytyki ze strony fanów formatu. Oprócz widzów zachowanie mężczyzny potępili pozostali gracze, a zwłaszcza Tomek stający w obronie atakowanej Kasi B. Za swoją bohaterską postawę on również otrzymał wiązankę wyzwisk. W dalszej części instagramowego wpisu Paweł przekonywał, że całkowicie stracił kontrolę nad własnymi emocjami z powodu narastającej frustracji. 

"Patrzę na siebie z boku i wiem że to nie jest człowiek, którym chciałem się stać. Jestem słaby. I tę słabość pokazałem. Czuję się dzisiaj jak najsłabsze ogniwo z „Władcy much”. Nie ten, który krzyczy najgłośniej. Nie ten, który przejmuje władzę. Ten, który próbuje jeszcze trzymać się zasad, ale zaczyna rozumieć, że zasady w takich warunkach są pierwszą rzeczą, która idzie z dymem. W „Władcy much” wszystko zaczyna się od porządku. Od prób organizacji i wiary, że można być „cywilizowanym”, pomimo tego, że nie ma już świata, który tę cywilizację podtrzymuje. A potem przychodzą strach, zmęczenie, frustracja i zmienia się wszystko. W „The Traitors” jest dokładnie tak samo. Na początku mówimy sobie, że będziemy grać fair, będziemy sobą. I że nie damy się ponieść. Ale zaczynamy reagować inaczej, niż byśmy chcieli. Ja temu dowodzę. Żałuję. Podniosłem głos. Broniłem się za mocno. Atakowałem, zanim ktoś zaatakował mnie. Dostrzegłem, jak cienka jest granica między tym, kim jestem na co dzień, a tym, kim stałem się w grze o przetrwanie. W tym odcinku tę granicę przekroczyłem. Nie jestem z tego dumny. Ale to też jest część tej historii."

Tym obszernym i bardzo emocjonalnym komunikatem uczestnik próbował zamknąć niewygodny dla niego temat. Kucharz publicznie przyznał się do błędu i liczy na zrozumienie ze strony zbulwersowanych widzów.

Zdrajczyni o kulisach "The Traitors". Kobiety mają trudniej w programach TV | WYWIAD ESKA
Sonda
Oglądasz 3. sezon "The Traitors. Zdrajcy"?
Źródło: Paweł z "The Traitors" tłumaczy się z wybuchu agresji. Kucharz opublikował emocjonalne oświadczenie