Spis treści
David Lynch, Sofia Coppola, Wong Kar-wai, Jane Campion, Pedro Almodóvar, Agnieszka Holland, Paweł Pawlikowski, Andrzej Żuławski i Christopher Nolan obok najnowszych premier festiwalowych oraz wyjątkowych seriali, których nie znajdziecie nigdzie indziej. Cinobo obiecuje, że będzie ostoją dla tych, którzy mają dość masówki w innych streamingach oraz faktu, że płacimy za kilka(naście) serwisów, a filmu, który akurat chcemy obejrzeć i tak nigdzie nie ma.
Cinobo wkracza do Polski. Nowa platforma streamingowa już ruszyła
Cinobo to skrót od Cinema No Borders, czyli "kino bez granic". Za tą nazwą kryje się prosta idea: filmy i seriale powinny docierać do widzów, niezależnie od tego, gdzie powstały, zamiast ginąć w gąszczu algorytmów lub pozostawać nieodkryte. Dzięki starannie wyselekcjonowanemu katalogowi produkcji z całego świata, społeczności miłośników kina i bliskiej współpracy z kinami, Cinobo ma realizować tę ideę zarówno w streamingu, jak i na dużym ekranie.
Cinobo powstało w Atenach z inicjatywy niewielkiego zespołu pasjonatów kina. Teraz platforma rozwija się również w Polsce, gdzie lokalny zespół pod kierownictwem Marcina Pieńkowskiego buduje od podstaw jej w pełni niezależną polską odsłonę, ściśle współpracując z rodzimą branżą filmową i tworząc serwis z myślą o polskich kinomanach.
Zbudowaliśmy platformę streamingową, której nam brakowało. Cinobo jest dla wszystkich, którym zdarzyło się spędzić pół wieczoru na przeglądaniu katalogów, żeby ostatecznie znów obejrzeć to samo. I dla tych, którzy tęsknią za uczuciem odkrycia filmu, który zostaje z nimi na wiele dni. - mówi Marcin Pieńkowski, Country Lead Cinobo w Polsce.
CZYTAJ TEŻ: O serialu, w którym kompletnie nic się nie dzieje, a i tak wciąga jak diabli
Cinobo - co obejrzycie w serwisie?
David Lynch, Wong Kar-wai, Pedro Almodóvar, Christopher Nolan, Lars von Trier, Michael Haneke, Yorgos Lanthimos, Sofia Coppola, Jane Campion i Paolo Sorrentino to tylko niektórzy z uznanych twórców, których filmy można już oglądać na Cinobo. Katalog łączy dzieła, które na trwałe zapisały się w historii kina, ze współczesnymi produkcjami docenianymi na najważniejszych międzynarodowych festiwalach filmowych. Od hipnotyzującego "Mulholland Drive" i melancholijnych "Spragnionych miłości", przez "Memento" i kultowego "Oldboya", po "Wszystko o mojej matce" i "Czas apokalipsy" - Cinobo zaprasza do odkrywania kina ponad granicami gatunków, krajów i czasu, powrotów do ukochanych filmów oraz głębszego poznawania twórczości najwybitniejszych reżyserów.
W katalogu znajdziecie również polskie akcenty - uznanych na świecie filmów twórców, których artystyczne drogi prowadziły daleko poza granice Polski, takich jak Agnieszka Holland, Paweł Pawlikowski, Jerzy Skolimowski czy Andrzej Żuławski. Ich dzieła sąsiadują z najważniejszymi produkcjami światowego kina, pokazując, jak wielki wpływ polscy filmowcy wywarli na jego historię i współczesność.
Cinobo to nie tylko dom dla wielkich klasyków. Platforma oferuje również świeże kino: filmy, które trafiają do katalogu niedługo po pokazach kinowych i festiwalowych. Wśród nowości znalazły się tegoroczne odkrycia Berlinale - "Czerwony hangar" i "Prawdziwie nadzy", a także oscarowe produkcje: "I'm Still Here" Waltera Sallesa oraz dokument "Pan Nikt kontra Putin" Davida Borensteina i Pawła Talankina. Po raz pierwszy w polskim streamingu widzowie będą mogli obejrzeć "Kill Bill: The Whole Bloody Affair" Quentina Tarantino - niedawno prezentowaną w kinach wersję reżyserską, wzbogaconą o nowe sceny - oraz nagrodzoną Oscarem animację "Flow" Gintsa Zilbalodisa.
Nie mniej ważną częścią oferty Cinobo są seriale, z których część nie była dotąd nigdy emitowana czy dostępna na streamingu w Polsce. Wśród seriali dostępnych wyłącznie na Cinobo znalazły się "Empatia", "Wtyka", "Requiem dla Seliny", "Holy Sh!t", "Little Bird" i "Orkiestra". Na VOD wrócą również cenione brytyjskie produkcje, takie jak "Mały topór", "Trygonometria", "Rozmowy z przyjaciółmi" i "Normalni ludzie".
Strefy tematyczne
Cinobo proponuje także inny sposób odkrywania kina - poprzez kolekcje tematyczne. Co miesiąc do katalogu dołączają nowe zestawy filmów, zachęcające do spojrzenia na kino z innej perspektywy, zgłębienia twórczości wybranego reżysera lub zanurzenia się w wyjątkowym filmowym świecie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Jan Holoubek znów nakręcił serial roku. Powód, dla którego wybrał zbrodnię połaniecką nieco zaskakuje [WYWIAD]