Spis treści
Ostatnie chwile Anity w „M jak miłość”. Melania Grzesiewicz pożegna się z widzami w listopadzie
Informacja o tym, że wcielająca się w uwielbianą postać Anity 35-letnia Melania Grzesiewicz opuszcza obsadę „M jak miłość”, obiegła media we wrześniu. Aktorka przekazała tę wiadomość w programie „Pytanie na śniadanie”, krótko po swojej ceremonii ślubnej na Gibraltarze. Gwiazda zdradziła wówczas, że obecny sezon będzie jej ostatnim, a twórcy przygotowali dla jej bohaterki niezwykle poruszający, choć smutny finał. Realizacja tego doskonałego scenariusza wymagała od Grzesiewicz ogromnego zaangażowania emocjonalnego. Jak dokładnie potoczą się losy Anity?
Jak jako pierwszy informował portal SuperSeriale.se.pl, przełom nastąpi w 1957. odcinku „M jak miłość”. Bohaterka nie będzie w stanie zaakceptować faktu, że nie zajdzie w ciążę z Kamilem i nie zostanie matką, co pchnie ją do bolesnej decyzji o zakończeniu związku. Nie oznacza to jednak, że jej uczucie do partnera wygasło. Kobieta znajdzie się po prostu w tak złym stanie psychicznym, że zapragnie tymczasowej zmiany otoczenia. W tym trudnym momencie jej matka, Anna Lerman, w którą wciela się Dorota Kamińska, wyjdzie z inicjatywą wspólnej podróży do Hiszpanii.
Emisję 1957. odcinka „M jak miłość”, w którym zapadnie decyzja o wyjeździe z Polski, zaplanowano na antenie TVP2 na poniedziałek, 16 listopada 2026 roku. Samo opuszczenie kraju nie będzie jednak definitywnym końcem obecności tej postaci na ekranie, gdyż widzowie zobaczą jeszcze, jak wygląda jej nowe życie na Półwyspie Iberyjskim. Zresztą już w połowie czerwca Melania Grzesiewicz udostępniła na swoim profilu na Instagramie nagrania zza kulis, na których widoczna była hiszpańska sceneria.
Powody odejścia Melanii Grzesiewicz z „M jak miłość” i wyjazd Anity do Hiszpanii
Choć w jesiennej ramówce Melania Grzesiewicz przestanie pojawiać się w „M jak miłość”, jej bohaterka nie zostaje wykreślona z fabuły na stałe. Sama aktorka podjęła decyzję o tymczasowym zawieszeniu pracy na planie produkcji, która przyniosła jej ogromną rozpoznawalność oraz sympatię telewidzów.
„Zdecydowałam się na przerwę od grania tej postaci. Produkcja dała mi na to zielone światło. Chciałabym sobie dać szansę na nowe wyzwania zawodowe. Zobaczycie Anitę w tym sezonie w bardzo wymagających dla mnie scenach. Było to cudowne doświadczenie grać tę piękną historię, którą mi scenarzyści napisali. Ale mówię do widzenia... Wrócę, kiedy będę gotowa i kiedy produkcja również da mi na to zielone światło” - wyjaśniła Melania Grzesiewicz w „Pytaniu na śniadanie”.
Czy Melania Grzesiewicz wróci do „M jak miłość”, a Kamil zaczeka na Anitę?
Po sześciu latach regularnych występów w „M jak miłość” aktorka postanowiła otworzyć się na nowe propozycje zawodowe. Scenarzyści zamknęli jednak wątek Anity w taki sposób, aby w przyszłości jej powrót do serialu był jak najbardziej naturalny. Widzowie mogą być spokojni, ponieważ bohaterka z pewnością nie zostanie uśmiercona. Otwartym pytaniem pozostaje jedynie to, czy Kamil dochowa jej wierności i zaczeka na ukochaną.
„Bardzo chciałabym dać sobie szansę poszukać nowych wyzwań zawodowych. Dostałam w prezencie piękną historię do zagrania w tym ostatnim sezonie »M jak miłość«, w którym będzie można oglądać Anitę przed moim powrotem. To piękne wyzwanie aktorskie, za które jestem ogromnie wdzięczna” - dodała Grzesiewicz.