M jak miłość odcinek 1910: Karski wyrzucony z sypialni. Natalka boleśnie go zrani

2026-02-12 17:32

W 1910. odcinku "M jak miłość" namiętność między Natalką a Adamem ustąpi miejsca chłodnej kalkulacji. Powrót córki policjantki z wakacji stanie się pretekstem do bolesnej rozmowy, która głęboko dotknie komendanta. Mężczyzna dojdzie do wniosku, że dla ukochanej jest jedynie chwilową rozrywką, a nie partnerem na całe życie.

Emisja 1910. odcinka "M jak miłość"

Widzowie Dwójki zobaczą ten epizod we wtorek, 17 lutego 2026 roku o godzinie 20.55. Choć uczucie łączące funkcjonariuszy z Lipnicy kwitnie, oficjalnie wciąż są tylko współpracownikami. W murach komendy zachowują pełen profesjonalizm, by uciąć wszelkie plotki. Dopiero za zamkniętymi drzwiami leśniczówki pozwalają sobie na intymność, która jednak wkrótce zostanie wystawiona na próbę.

Karski niechciany w leśniczówce

Nadchodzący poranek przyniesie gwałtowne ochłodzenie relacji. Mostowiakówna wyraźnie zasygnalizuje partnerowi, że nie jest gotowa na ujawnienie ich związku przed córką. Ze względu na powrót Hani z letniego wypoczynku, policjantka postanowi usunąć kochanka ze swojej sypialni, co Adam odbierze jako bolesny cios. Jego zdaniem zachowanie Natalki świadczy o tym, że traktuje ich relację wyłącznie w kategoriach przygody łóżkowej, unikając poważnych deklaracji.

Napięcie na komendzie w Lipnicy

Nerwowa atmosfera z domu przeniesie się na grunt zawodowy. Choć pozostali funkcjonariusze nie mają pojęcia o romansie szefa z podwładną, napięcie będzie wisieć w powietrzu. Para spróbuje zachować pozory normalności, jednak lodowate zachowanie Karskiego ostatecznie wyprowadzi Natalkę z równowagi. Dystans emocjonalny Adama stanie się dla niej sygnałem, że poranna rozmowa miała poważniejsze konsekwencje, niż przypuszczała.

M jak miłość. Natalka i Karski będą razem! Ona stanie na drodze do ich szczęścia