M jak miłość: odc. 1620 - streszczenie. Rogowski trafia do szpitala

2021-12-06 16:35 Adrian Rybak
M jak miłość
Autor: TVP

Huśtawka emocji, kłótnie i łzy – przed nami 1620. odcinek „M jak Miłość”, którego emisja odbędzie się we wtorek 7 grudnia. Kto tym razem podejmie w serialu walkę o szczęście – ryzykując, że jego życie rozpadnie się jak domek z kart? Przeczytaj streszczenie nadchodzącego odcinka tego popularnego serialu.

M jak miłość: odc. 1620 - streszczenie. We wtorek większość rodziny pojedzie na lokalny cmentarz – na pogrzeb Lisieckich. Barbara (Teresa Lipowska) zostanie jednak w domu, by zaopiekować się Kalinką. A w Grabinie zjawi się niespodziewanie Beata (Izabela Warykiewicz), kuzynka Marzenki - po to, by odebrać Mostowiakom małą i przejąć dzięki temu ziemię, którą zapisała jej prababcia Aniela. Pewna siebie, Beata od razu ruszy do akcji - przekonana, że Barbara nie stawi wcale oporu.

- Dzień dobry… Nie wiem, czy mnie pani pamięta? (…) Przyjechałam po Kalinkę… Niestety, nie mam za dużo czasu… więc jeśli można, od razu będziemy się zbierać!

Seniorka jednak zaprotestuje i zagrodzi dziewczynie drogę.

- O czym pani mówi?!

- A o tym, że babcia znów wylądowała w szpitalu i w ogóle już słabo kontaktuje, więc zabieram dziecko, bo teraz to ja jestem jej najbliższą rodziną!

- Najbliższą rodziną Kalinki jest brat jej ojca, Bartek… Bartek i jego żona Ula…

- Naprawdę? Czy zapadła już decyzja Sądu Rodzinnego? Nie wydaje mi się…

A gdy Beata zbliży się, gotowa wejść do domu siłą, na odsiecz teściowej ruszy Artur (Robert Moskwa)!

- Mamo, co tu się dzieje?!

Tymczasem u boku Beaty stanie nagle jej partner - Jarek (Marcel Wiercichowski) – gotów rzucić się na lekarza z pięściami.

- A pan to kto, rodzina? Po co się pan wtrąca?!

- Nie ruszymy się stąd bez dziecka! Mamy do niej prawo, a nie ten... były kryminalista i jego stuknięta żona!

A Rogowski w końcu wybuchnie…

- Nie mamy o czym rozmawiać... Do widzenia albo wzywam policję! Wynocha stąd, ale już!

Na tym problemy Mostowiaków jednak się nie skończą. Gdy agresywni „goście” znikną, Artur nagle chwyci się za serce i zasłabnie, ku przerażeniu wszystkich wokół. A w finale... doktor Rogowski trafi do szpitala!

M jak miłość, odcinek 1620: Córka Marzenki i Andrzejka po ich śmierć nie przestanie wołać mamy! Czy Ula i Bartek adoptują Kalinkę?

M jak miłość: odc. 1620 - co się wydarzy?

Przed ostatnim pożegnaniem Rogowski (Robert Moskwa) postanowi porozmawiać z Ulą (Iga Krefft) i spróbuje dziewczynę pocieszyć – a przynajmniej zapewnić, że zawsze może liczyć na pomoc jego i rodziny.

- Nie wiem, co mógłbym ci powiedzieć, co nie zabrzmi banalnie... Ale... trzeba żyć dalej. Musicie być silni… dla Kalinki. Jesteście za nią odpowiedzialni, ona was teraz bardzo potrzebuje. I pamiętaj, że nie jesteście sami… We wszystkim wam z Marysią pomożemy, będziemy was wspierać na każdym kroku... Chyba to wiesz?

- Jak to jest w ogóle możliwe? Jak coś takiego mogło się stać, dlaczego?...

- Jakoś to razem przetrwamy… Damy radę. Na pewno…

Tymczasem Bartek (Arkadiusz Smoleński) na dzień przed pogrzebem wybierze się samotnie na spacer - do miejsc, które wcześniej odwiedzał razem z Andrzejkiem... Wciąż przepełniony bólem i pragnieniem zemsty.

- Przysięgam, brat… Znajdę tego, co wam to zrobił i zabiję sukinsyna... Tymi rękami… zabiję!

Popołudnie Lisiecki spędzi w pubie, próbując „znieczulić się” alkoholem. Ale choć dotrze w końcu do domu kompletnie pijany, nadal będzie przepełniać go rozpacz... Następnego dnia, razem z rodziną, Bartek stawi się za to na cmentarzu – gotów na najgorszy dzień swojego życia.

- Z bólem żegnamy dziś Marzenę i Andrzeja Lisieckich. Wspaniałych, dobrych ludzi, pogodnych... i pełnych życia… Trudno było ich nie lubić, nie kochać… Zawsze i na każdym kroku będzie nam ich brakować, będziemy za nimi tęsknić, ale… pozostaje nam nadzieja... Głęboka nadzieja, że ta nasza rozłąka nie jest naszym ostatecznym pożegnaniem i że spotkamy się znowu, w domu naszego Ojca…

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
NAJNOWSZE