Spis treści
Koniec związku w 1946 odcinku "M jak miłość". Czy Marysia i Artur wezmą rozwód?
Decyzja zapada w 1946 odcinku "M jak miłość", gdy Marysia bez wahania wyprasza Artura z ich domu w Grabinie. Zdradzona żona jasno komunikuje mężowi, że to koniec ich wspólnej drogi i nie ma szans na ratunek dla ich relacji. Dopiero wtedy do Artura dociera w pełni, jak wiele zaprzepaścił, wdając się w romans z Joanną (Dominika Sakowicz) i tym samym rujnując swoją rodzinę.
W kolejnym, 1947 odcinku "M jak miłość", wyrzucony Artur próbuje odzyskać zaufanie żony. Zarzeka się, że romans był jedynie chwilową słabością, a relacja z Joanną to przeszłość. Proponuje nawet wspólną terapię. Marysia jednak pozostaje nieugięta. Nawet namowy ze strony Barbary (Teresa Lipowska), zachęcającej córkę do ratowania małżeństwa, nie przynoszą rezultatu.
Mimo to kwestia rozwodu w 1947 odcinku nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona. Sytuacja jednak drastycznie się komplikuje, gdy przed domem w Grabinie zjawia się Joanna, domagając się, by Marysia uwolniła Artura, twierdząc, że ten już jej nie kocha. To wydarzenie sprawia, że zdradzona Rogowska czuje się jeszcze gorzej.
Dzieci staną murem za Marysią po rozstaniu z Arturem w "M jak miłość"
Październikowe odcinki serialu "M jak miłość" pokażą trudne chwile Marysi, która w przeszłości, po pierwszej zdradzie Artura, zmagała się z depresją. Tym razem jednak rodzina błyskawicznie reaguje, by nie dopuścić do ponownego załamania nerwowego.
Jak wynika z najnowszych materiałów z "Kulis serialu M jak miłość", w domu w Grabinie znów zagości śmiech. Wszystko dzięki ogromnemu wsparciu ze strony dzieci Marysi: Pawła (Rafał Mroczek), Piotrka (Marcin Mroczek) i Basi (Karina Woźniak). W trudnych chwilach pomogą jej także synowa Kinga (Katarzyna Cichopek) oraz Agnes (Amanda Mincewicz), która znalazła u Mostowiaków swój dom i nie zamierza opuścić cierpiącej kobiety.
W jednym z nadchodzących epizodów "M jak miłość" Kinga i Piotrek zabiorą swoje pociechy do Grabiny, gdzie w kuchni Barbary (Teresa Lipowska) zorganizują radosne, rodzinne spotkanie. Dzięki temu Marysia zrozumie, że ma dla kogo żyć i że odejście Artura to nie koniec świata.
Co więcej, na początku listopada w "M jak miłość" widzowie zobaczą wyjazd Marysi do SPA na Mazurach. Tam los skrzyżuje jej ścieżki z czarującym mężczyzną o imieniu Jerzy, w którego wciela się Marcin Kwaśny.