Spis treści
- Zdrada Artura w "M jak miłość" wisi na włosku. Marysia znajdzie się tuż za drzwiami gabinetu
- Artur i Joanna przyłapani na pocałunku w "M jak miłość"? Żona lekarza o włos od odkrycia prawdy
- Robert Moskwa o kulisach uczucia Artura do Joanny z "M jak miłość"
- Czy Marysia nakryje męża na zdradzie w przychodni? Tajemnica Rogowskiego ujrzy światło dzienne?
Zdrada Artura w "M jak miłość" wisi na włosku. Marysia znajdzie się tuż za drzwiami gabinetu
W przychodni dojdzie do niezwykle stresującej sytuacji. Marysia zjawi się tam, by załatwić drobną sprawę z Arturem, nie spodziewając się, że jej mąż ma towarzystwo. Zadowolona Rogowska najpierw przetnie się na korytarzu z Judytą (w tej roli Paulina Chruściel) i jej ojcem. Psycholożka będzie potrzebowała drobnej pomocy, a Marysia w przypływie życzliwości skieruje kroki do gabinetu, by zasięgnąć opinii Artura. Niestety, nie będzie świadoma, że w środku czeka na nią niespodzianka w postaci Joanny...
Ukrywany dotąd skrupulatnie romans w nadchodzących odcinkach „M jak miłość” zacznie żyć własnym życiem. Rogowski, zatracając się coraz bardziej w relacji z młodszą koleżanką po fachu, całkowicie zignoruje zasady bezpieczeństwa i przestanie zachowywać pozory.
Artur i Joanna przyłapani na pocałunku w "M jak miłość"? Żona lekarza o włos od odkrycia prawdy
Kochankowie przestaną zachowywać się jak osoby, którym zależy na utrzymaniu tajemnicy. W zaciszu gabinetu Artura dojdzie do wybuchu namiętności i gorącego pocałunku. To właśnie w tej fatalnej sekundzie Marysia zapragnie otworzyć drzwi. Ten fragment nadchodzących po przerwie wakacyjnej odcinków "M jak miłość" ma szansę stać się punktem zwrotnym w burzliwych losach małżeństwa Rogowskich. Marysia nawet przez myśl nie dopuści scenariusza, w którym jej ukochany mąż zdradza ją zaledwie kilkanaście metrów dalej. Co gorsza, Artur pozwoli sobie na chwile uniesienia w miejscu pracy, wykazując się absolutnym brakiem wyobraźni. Wydaje się, że ryzyko nakrycia przestało mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie.
Robert Moskwa o kulisach uczucia Artura do Joanny z "M jak miłość"
Aktor wcielający się w postać Artura w programie „Kulisy M jak miłość” przyznał, że niezwykle ciężko jest uchwycić ten jeden, decydujący ułamek sekundy, w którym człowiek uświadamia sobie miłość. Według Roberta Moskwy, w przypadku jego bohatera uczucie to ewoluowało powoli i niepostrzeżenie.
„Ja uważam, że nie jesteśmy w stanie nigdy wskazać momentu, w którym się zakochaliśmy, nie da się. I Artur dokładnie ma to samo. Niewątpliwie jakiś zachwyt spłynął na niego, ale od tego momentu jeszcze sporo musiało upłynąć, żeby on poczuł, że Joanna stała się kimś naprawdę ważnym w jego życiu" - powiedział odtwórca roli Artura w „Kulisach M jak miłość”.
Wypowiedź ta rzuca nowe światło na postępowanie lekarza, który gładko przekracza kolejne zasady moralne. To, co początkowo było tylko chwilowym zauroczeniem, zamieniło się w głęboką więź, której Rogowski nie umie zignorować. Jednak na drodze do pełni szczęścia wciąż stoi formalny związek z Marysią.
Czy Marysia nakryje męża na zdradzie w przychodni? Tajemnica Rogowskiego ujrzy światło dzienne?
Zbliżający się moment pociągnięcia za klamkę przez Marysię będzie kluczowy. Żona Artura z jowialnym uśmiechem spróbuje dostać się do środka, podczas gdy w gabinecie wciąż trwać będzie miłosna schadzka. Czy drzwi otworzą się w chwili największego zbliżenia kochanków? A może wprawiony w bojach lekarz zdoła się w ułamku sekundy odkleić od Joanny i dalej wodzić Marysię za nos? Jedno jest pewne – taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie.