M jak miłość. Martyna nagle zniknie. Jedna wiadomość od Jakuba zmieni wszystko

W 1942. odcinku "M jak miłość" Martyna (Magdalena Turczeniewicz) zerwie wszelki kontakt z Jakubem (Krzysztof Kwiatkowski). Kobieta zablokuje numer przyjaciela, a on nie będzie mógł jej zastać w leśniczówce. Zmartwiony detektyw po dwóch miesiącach poszukiwań poprosi o pomoc Agatę (Lidia Pronobis). To właśnie jej wskazówka pozwoli Karskiemu na nowo zbliżyć się do ukochanej.

Martyna z serialu M jak miłość w grubym szaliku patrzy z niepokojem. O losach jej i Jakuba przeczytasz na Eska.
Autor: MTL Maxfilm/ Materiały prasowe M jak miłość. Martyna nagle zniknie. Jedna wiadomość od Jakuba zmieni wszystko

"M jak miłość", odcinek 1942: Martyna zablokuje Jakuba na dwa miesiące

W powakacyjnych odcinkach "M jak miłość" relacja Martyny i Jakuba zawiśnie na włosku. Wysocka celowo zerwie kontakt na równe dwa miesiące. Głównym powodem będzie strach przed ponownym zranieniem — uświadomi sobie bowiem, że darzy Karskiego czymś więcej niż przyjaźnią. Mając w pamięci bolesne odrzucenie przez Marcina (Mikołaj Roznerski) i świadomość wciąż trwającego uczucia Jakuba do Kasi (Paulina Lasota), postanowi odciąć się od detektywa.

Jak donosi swiatseriali.interia.pl, Martyna po prostu zablokuje numer przyjaciela. Mimo prób kontaktu i osobistych wizyt Karskiego w leśniczówce kobieta konsekwentnie będzie unikać konfrontacji, nie otwierając mu drzwi ani nie odpisując na wiadomości. Zaproponowana wcześniej "przerwa" potrwa więc o wiele dłużej, niż zakładał zdezorientowany mężczyzna.

"M jak miłość": Zrozpaczony Jakub prosi Agatę o pomoc

Dwa miesiące milczenia wywołają u Karskiego spory niepokój. Zacznie nawet podejrzewać, że Wysocka wróciła do picia. Aby upewnić się, czy z Martyną wszystko w porządku, postanowi spotkać się z Agatą i poprosić ją o wyjaśnienia dotyczące zniknięcia przyjaciółki.

– Zerwała ze mną kontakt. Nie widziałem jej od prawie dwóch miesięcy, zablokowała mój numer. Kilka razy byłem u niej w leśniczówce i albo nikogo nie zastałem, albo... po prostu mi nie otworzyła.

Zacytowane przez serwis swiatseriali.interia.pl wyznanie Jakuba uspokoi Agata, która wyjaśni, że jej przyjaciółka była w górach, a teraz normalnie pracuje.

– Była na urlopie w górach, ale dzisiaj jest już w pracy. Wszystko u niej w porządku.

Choć słowa znajomej przyniosą ulgę, Karski nadal nie będzie potrafił zrozumieć intencji Martyny. Wtedy z pomocą znów przyjdzie mu Agata, która, widząc zagubienie mężczyzny, podpowie mu, jak powinien się zachować.

– No cóż, widocznie miała jakiś powód, żeby wykopać mnie ze swojego życia. Nieważne. Przynajmniej coś wiem, dzięki.

Odpowiedź Agaty całkowicie zmieni jego podejście do całej sprawy.

– Jakub? A nie pomyślałeś, żeby kiedyś po prostu zaprosić Martynę na randkę?

"M jak miłość": Jedna wiadomość uratuje relację Martyny i Jakuba

Zmotywowany Jakub postanowi działać i uda się prosto do miejsca pracy Martyny. Niestety, pierwsza próba rozmowy zakończy się niepowodzeniem. Kobieta wyraźnie zaznaczy, że nie ma ochoty na spotkanie, zasłaniając się obowiązkami zawodowymi.

– Pogadamy? Jak przyjaciele albo byli przyjaciele. To chyba też coś znaczy... Daj mi pięć minut.

Zirytowana lekarka szybko przetnie dyskusję, gdy zdesperowany mężczyzna zapowie wizytę w jej domu.

– Nie, nie chcę się z tobą spotykać ani rozmawiać. Nic się nie zmieniło. A teraz przepraszam, ale się śpieszę.

Choć Martyna szybko ucieknie, Karski nie złoży broni. Zostawi na biurku kobiety karteczkę z wiadomością, która całkowicie odmieni bieg wydarzeń. Po przeczytaniu krótkiego tekstu lekarka niespodziewanie zmieni zdanie i to ona jako pierwsza zadzwoni do detektywa z propozycją spotkania.

– Zgoda, wpadnij. Ale od razu, dzisiaj, możesz? Bo wyjeżdżam na kilka dni.

Zadowolony mężczyzna natychmiast przystanie na tę propozycję.

– Będę na pewno!

M jak miłość. Tak Krzysztof Kwiatkowski na planie szykuje się do Tańca z gwiazdami! 

Rolki