Trzymasz to w domu? Koniecznie się pozbądź! Przyciągają karaluchy jak magnes

Pojawienie się karalucha w mieszkaniu to czarny scenariusz, który jest zmorą każdego. Te niechciane owady szczególnie upodobały sobie ciepłe, zaciszne miejsca, w których mają dostęp do wody i jedzenia. Co ciekawe, schronienie mogą znaleźć nawet w czymś, co większość z nas trzyma w domu bez większego zastanowienia.

Karaluch na jasnej podłodze w domu. O tym, co przyciąga te owady do mieszkań, przeczytasz na Eska.
Autor: supriyadi / iStock / Plus/ Getty Images
  • Pojawienie się karaluchów w mieszkaniu to czarny scenariusz, a te owady upodobały sobie konkretne warunki, które często nieświadomie im zapewniamy.
  • Niewiele osób wie, że idealne schronienie dla tych nieproszonych gości stanowią przedmioty, które wielu z nas trzyma w swoich domach.
  • Zobacz, jak uchronić swój dom przed inwazją owadów i co musisz natychmiast zrobić.

Karaluchy nie pojawiają się w mieszkaniach bez powodu. Przyciągają je przede wszystkim warunki sprzyjające przetrwaniu: ciepło, wilgoć, łatwo dostępne pożywienie oraz miejsca, w których można spokojnie się schować. Kuchnia i łazienka należą więc do ich ulubionych zakątków. Nieszczelna rura, mokra szafka pod zlewem, okruszki pozostawione na blacie czy niezabezpieczone odpady mogą stanowić dla nich wystarczającą zachętę. Owady chętnie wykorzystują również szczeliny przy ścianach, przestrzenie za meblami oraz trudno dostępne zakamarki.

Jak ułatwić sobie sprzątanie? Plac Zabaw odc. 10

Wielu z nas trzyma je w domu. To raj dla karaluchów

Jest jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę. Chodzi o papierowe i tekturowe kartony. W wielu domach po przeprowadzce, zakupach internetowych czy remoncie całe stosy pudełek lądują w piwnicy albo schowku. Tektura, szczególnie gdy znajduje się w wilgotnym miejscu, może zapewniać karaluchom dogodne schronienie. Pofałdowana struktura kartonu tworzy liczne szczeliny i zakamarki, w których karaluchy mogą łatwo się schować, natomiast człowiekowi trudno do nich zajrzeć i sprawdzić, czy nie zagnieździli się w nich nieproszeni goście. Jeśli pudełka stoją długo nietknięte, mogą stać się jednym z miejsc, w których owady znajdą schronienie i pożywienie.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy karton znajdujący się w mieszkaniu jest siedliskiem karaluchów. Ryzyko rośnie jednak wtedy, gdy pudełka są przechowywane długo, zwłaszcza w chłodnych, wilgotnych i rzadko sprzątanych pomieszczeniach. Dlatego warto co jakiś czas zrobić mały przegląd. Niepotrzebne kartony najlepiej oddać do recyklingu, a te, które chcemy zachować, przechowywać w suchym miejscu. 

Karaluchy szukają przede wszystkim trzech rzeczy: pożywienia, wody i bezpiecznego schronienia. Dom może zapewnić im wszystkie te warunki, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się idealnie czysty. Kartony nie są jedyną przyczyną pojawiania się tych owadów, ale wilgotna tektura może stanowić dla nich wygodną kryjówkę i dostarczać im pożywienia.

W ograniczeniu pojawienia się karaluchów może pomóc kilka prostych nawyków - porządek, ograniczenie wilgoci, szczelne przechowywanie żywności i pozbywanie się zbędnych pudeł.

Quiz PRL. Symbole luksusu. Komplet punktów, tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 13
Jak nazywał się najbardziej ekskluzywny sklep w PRL-u?

Rolki