Spis treści
Barbara pociesza wnuczkę w 1914. odcinku "M jak miłość"
Widzowie będą świadkami tych poruszających scen już we wtorek, 3 marca 2025 roku, punktualnie o godzinie 20.55 na antenie TVP2. Zakończenie relacji z Michałem okaże się dla młodej Rogowskiej niezwykle bolesnym doświadczeniem, wpędzając ją w stan głębokiego smutku. Troskliwa seniorka rodu natychmiast wyczuje, że z jej wnuczką dzieje się coś niedobrego. Mostowiakowa jak zwykle otoczy dziewczynę opieką i wysłucha jej intymnych zwierzeń. To właśnie w trakcie tej konwersacji po raz pierwszy padną konkretne słowa o zagranicznym wyjeździe, który na pewien czas rozdzieli rodzinę.
- Ale coś tak mizernie wyglądasz, źle spałaś dzisiaj? Wiem, aniołku, ale czas leczy rany i złamane serca też - Barbara od razu zgadnie, czemu Basi mina jest nietęga.
- U mnie jest chyba na odwrót, od rozstania z Michałem jest coraz gorzej. Najgorsze jest to, że teraz wszystko mi o nim przypomina i na niczym nie mogę się skupić. Nauka też mi nie idzie. Mam nadzieję, że ten wyjazd mi pomoże, odetnę się - wyzna szczerze Basia.
- Rodzicom już mówiłaś o swoich planach? - zapyta czujnie Barbara, ale po reakcji uświadomi sobie, że wnuczka raczej na pewno nie zwierzała się Rogowskim.
- Dzisiaj mam jeszcze spotkanie z wychowawczynią i panią dyrektor, a później będę musiała powiedzieć rodzicom, bo potrzebuję ich zgody - wytłumaczy Basia.
Basia Rogowska opuszcza Polskę na rzecz nauki w Niemczech
Nestorka rodu nie zdaje sobie sprawy, że ta wymiana zdań może być jednym z ostatnich wspólnych momentów w domu w Grabinie przed dłuższą rozłąką. Córka Rogowskich jest zdeterminowana, by wziąć udział w wymianie uczniowskiej za zachodnią granicą. Nastolatce uda się ostatecznie przekonać Marysię i Artura, że wyjazd jest dla niej ogromną szansą na rozwój. Po jej stronie stanie również siostra, Agnes, która gorąco poprze te ambitne plany. Choć nieobecność Basi nie będzie trwała wiecznie, domownicy z pewnością mocno odczują brak energicznej dziewczyny w swoim codziennym życiu.