Spis treści
Fani serialu spekulowali. Twórcy M jak miłość podgrzali atmosferę
Początkiem całego zamieszania był krótki materiał wideo w mediach społecznościowych, gdzie gwiazdy telenoweli wspomniały o pewnym dawnym zamieszaniu. Wcześniej autorzy produkcji zachęcali internautów do odgadywania zagadki, sugerując jedynie, że klucz do niej leży w pierwszych sezonach. Sympatycy formatu tworzyli najróżniejsze hipotezy, jednak finalne rozwiązanie okazało się o wiele prostsze, niż przypuszczano. Chodzi oczywiście o kwestię udziałów i zarządzanie bistro Kingi Zduńskiej, która nie od zawsze była właścicielką lokalu.
Początki lokalu Kingi Zduńskiej. To stąd wzięło się Bistro
W kolejnym filmiku udostępnionym w internecie Katarzyna Cichopek i Rafał Mroczek przypomnieli kulisy powstania słynnego bistro, które od wielu sezonów stanowi kluczową lokację w „M jak miłość”. Wyszło na jaw, że to właśnie to miejsce było przedmiotem medialnej zagadki.
– No i mamy rozwiązanie zagadki – tłumaczy Rafał Mroczek na Instagramie.
– Odpowiedź jest bardzo prosta. Piotr sypnął kasą i wykupił udziały brata w bistro, a że żona nie miała wtedy co robić, a chciał bardzo, żeby miała jakieś zajęcie, bo inaczej by przynudzała w domu, więc zaproponował czy mogłaby prowadzić bistro – mówi Katarzyna Cichopek z uśmiechem. – A że miała fach w ręku, bo byłam chyba kelnerką u ciebie – przypomniała sobie aktorka, zwracając się do Rafała Mroczka.
– Przez jakiś czas, to prawda – potwierdził aktor.
– No właśnie i dlatego taki sukces odnieśliśmy – podsumowała serialowa Kinga.
Bistro za Rogiem to kultowe miejsce w M jak miłość
To nagranie uświadomiło fanom, że powszechnie znane „Bistro za Rogiem” początkowo wcale nie było własnością Kingi. Przed laty z biznesem związany był Paweł, a dopiero później lokal trafił w ręce żony Piotrka, wyrastając na główne miejsce spotkań serialowych postaci. Teraz nazywa się "Nasz Zielony Sad". Mimo że obecnie zarządzanie kawiarnią to domena Kingi, to na samym początku losy tego miejsca rysowały się inaczej, a wpływ na jego rozwój miały decyzje obu braci Zduńskich.