Aneta Zając rozważała rezygnację z serialu Pierwsza miłość. Zaskakujące wyznanie gwiazdy

Aneta Zając od dwudziestu dwóch lat kreuje postać Marysi w produkcji „Pierwsza miłość”. Widzowie stacji Polsat przez ponad dwie dekady śledzili życiowe zawirowania głównej bohaterki, od której rozpoczęła się cała telewizyjna opowieść. Powszechnie uważa się, że format nie mógłby bez niej istnieć. Okazuje się jednak, że telewizyjna ulubienica publiczności miewała poważne wątpliwości dotyczące kontynuowania pracy na planie tego tasiemca.

Aneta Zając rozważała rezygnację z serialu "Pierwsza miłość"

Gwiazda telewizyjna zalicza się do wąskiego grona artystów zaangażowanych w projekt od jego premierowego odcinka. Grana przez nią tytułowa bohaterka przeszła przez dwadzieścia dwa lata mnóstwo życiowych zakrętów. Warto przypomnieć, że aktorka kreuje na ekranie również drugą osobę, czyli Dominikę będącą siostrą bliźniaczką głównej postaci.

Podczas niedawnego wywiadu udzielonego portalowi Party artystka usłyszała pytanie o ewentualne plany porzucenia telenoweli na przestrzeni tych wszystkich lat. Reakcja gwiazdy może stanowić spore zaskoczenie dla sympatyków formatu, ponieważ wielu z nich zakładało bezwarunkowe przywiązanie aktorki do swojej roli.

Słynna telewizyjna Marysia wprost przyznaje, że pomysły o zakończeniu współpracy faktycznie zaprzątały jej umysł. Gwiazda nie ukrywa jednak ulgi z powodu pozostania w obsadzie, a z perspektywy minionego czasu ocenia swoje zawodowe kroki bardzo pozytywnie.

-

Przez te wszystkie lata pojawiało się w mojej głowie wiele różnych myśli. Natomiast jestem bardzo szczęśliwa z tego, w jakim miejscu się znajduję i z decyzji, które podejmowałam po drodze. Myślę, że to był dobry wybór – powiedziała w rozmowie z Party.

Kto zastąpiłby Anetę Zając w roli Marysi Radosz?

Ewentualna rezygnacja wieloletniej gwiazdy wywołałaby prawdziwe trzęsienie ziemi wśród stałych widzów „Pierwszej miłości”. Producenci z pewnością mieliby ogromny problem ze znalezieniem artystki zdolnej płynnie przejąć wykreowaną przez dwie dekady postać. Dziennikarze zapytali główną zainteresowaną o to, kto jej zdaniem udźwignąłby ciężar zastąpienia jej w obsadzie po ewentualnym odejściu.

Aneta Zając nie chce wybierać nowej twarzy dla swojej bohaterki

Reakcja popularnej aktorki ponownie mogła wprawić rozmówców w osłupienie. Odtwórczyni kluczowej roli nie wskazała żadnego konkretnego nazwiska z branży filmowej, które widziałaby na swoim miejscu. Zamiast tego stanowczo zaznaczyła, że zupełnie nie chciałaby uczestniczyć w procesie wyłaniania swojej następczyni.

-

Nie wiem, naprawdę nie wiem. Myślę, że zostawiłabym ten wybór produkcji, bo ja nie mogłabym o tym decydować – wyznała.

Artystka tym samym ucięła spekulacje i pozostawiła tę kwestię bez jednoznacznego rozstrzygnięcia. Na ten moment fani produkcji Polsatu mogą jednak spać spokojnie, gdyż nic nie zwiastuje rychłego pożegnania z kultową postacią w nadchodzących miesiącach.

Zaskakujący powrót Pawła w nowych odcinkach "Pierwszej miłości"

Nadchodząca seria przyniesie ogromne emocje związane z pojawieniem się dawnego ukochanego głównej bohaterki. W postać Pawła, kreowanego dawniej przez Mikołaja Krawczyka, wcieli się teraz Mateusz Kościukiewicz. Mężczyzna został wyciągnięty z kolumbijskiego zakładu karnego dzięki interwencji Janka. Po trzynastu latach nieobecności dawny bohater próbuje ułożyć sobie życie na nowo, a adaptacja do obecnych warunków będzie niezwykle bolesna dla całego otoczenia.

Powrót mężczyzny wywoła prawdziwe trzęsienie ziemi w codzienności jego córki Julki (granej przez Dąbrówkę Kruk) oraz samej Marysi, która zdążyła już stanąć na ślubnym kobiercu z Kacprem (w tej roli Damian Kulec). Główna postać telenoweli stanie przed wyjątkowo skomplikowanym dylematem moralnym. Z jednej strony poczuje potrzebę wsparcia dawnego partnera po jego więziennych przejściach, a z drugiej będzie musiała chronić swoją obecną relację małżeńską.

Świeże epizody zaprezentują widzom zmagania ulubionej bohaterki z niespodziewanym powrotem Pawła po tak długim czasie. Widzowie zobaczą, czy obecność dawnej miłości całkowicie zrujnuje jej uporządkowany świat. Sympatycy telenoweli z pewnością zastanawiają się, czy kobieta zostanie zmuszona do podjęcia radykalnych kroków.

Najnowsza odsłona serialu „Pierwsza miłość” trafi na ekrany telewizorów dokładnie 31 sierpnia 2026 roku.

Sonda
Wolisz Anetę Zając jako Marysię, czy Dominikę w serialu "Pierwsza miłość"?
Pierwsza miłość po wakacjach ZWIASTUN. Kamil zginie w Kosowie? Bartek wróci do Emilki!