Gwiazda "Rodu smoka" powiedziała "dość". Tak walczy z atakami hejterów

2026-05-04 22:01

"Ród smoka" powróci z trzecim sezonem już w przyszłym miesiącu, tymczasem obsada już szykuje się do zmasowanego ataku fanów. Nie jest bowiem tajemnicą, że miłośników hitu HBO i pióra George'a R. R. Martina (zresztą, niestety, nie tylko ich) ponoszą w ostatnich latach emocje, a hejt wylewający się na twórców i obsadę jest wprost obrzydliwy. Olivia Cooke, grająca postać Alicent Hightower, postanowiła w bardzo konkretny sposób uchronić się przed tego typu nieprzyjemnościami.

Ród smoka wraca, a wraz z nim hejt na obsadę. Tak Olivia Cooke broni się przed atakami fanów

i

Autor: Shutterstock Zbliżenie na twarz Olivii Cooke, aktorki z "Rodu smoka", o długich, ciemnych włosach z grzywką i brązowych oczach, w eleganckich kolczykach. Zdjęcie ilustruje problem hejtu, który aktorka doświadcza, co można przeczytać na Super Seriale. W tle rozmyte logo HBO Max.

Toksyna wylewająca się z kultury fandomów to temat na zupełnie oddzielny artykuł, warto jednak wspomnieć, że problem jest poważny i dotknął już wielu członków obsady "Rodu smoka". W trakcie emisji drugiego sezonu Fabien Frankel, serialowy ser Criston Cole, mierzył się z olbrzymią falą hejtu, przez co wyłączył możliwość komentowania swoich postów na Instagramie. Podobną taktykę, aczkolwiek w tym przypadku prewencyjnie, zastosował Finn Bennett (Aerion Targaryen) przed startem "Rycerza Siedmiu Królestw". Olivia Cooke, serialowa Alicent Hightower, poszła jednak o krok dalej.

"Półbrat" - rozmawiamy z gwiazdami nowego serialu twórcy "Reniferka" | Wywiady ESKA

"Ród smoka" wraca, a wraz z nim hejt na obsadę. Tak Olivia Cooke broni się przed atakami "fanów"

Alicent Hightower to jedna z najbardziej znienawidzonych postaci z "Rodu smoka", problem polega jednak na tym, że zastraszająco duże grono odbiorców (dorosłych ludzi, podkreślam) nie potrafi odróżnić fikcji od rzeczywistości i za poczynania ekranowych bohaterów atakuje aktorów, którzy tylko wykonują swoją pracę. Olivia Cooke ani myśli mierzyć się z falą hejtu i na ponad miesiąc przed premierą pierwszego odcinka trzeciego sezonu "Rodu smoka" usunęła swoje konto w mediach społecznościowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: "Ród smoka". Które postacie zginą w 3. sezonie? Tych trzech pożegnań możemy być absolutnie pewni

Tak, doszliśmy już do tego etapu, w którym aktorzy i aktorki muszą znikać z internetowej przestrzeni publicznej, by nie być zastraszani i linczowani. Z tego miejsca pragnę też przypomnieć, że o ile twórcę "Rodu smoka", Ryna Condala, możemy i powinniśmy krytykować za absolutne fiasko współpracy z George'em R. R. Martinem, istnieje wyraźna granica pomiędzy konstruktywną krytyką, a obrzydliwym hejtem.

“Ród smoka”: jak dobrze pamiętasz 2. sezon?
Pytanie 1 z 17
Które z dzieci Aegona i Helaeny padło ofiarą wysłanych przez Daemona zamachowców?
“Ród smoka”: jak dobrze pamiętasz 2. sezon?

"Ród smoka" wraca już w czerwcu. Trzeci sezon ma być najlepszym z dotychczasowych

Przechodząc do samego serialu, "Ród smoka" wróci z trzecim sezonem już w przyszłym miesiącu - pierwszy odcinek zadebiutuje w HBO Max 22 czerwca. Tym razem wojna pomiędzy Czarnymi i Zielonymi ma rozpocząć się na dobre, a na start ujrzymy słynną bitwę w Gardzieli - jedno z najbardziej spektakularnych morskich starć w dziejach Westeros. Trup ma ścielić się gęsto, a każdy odcinek zawierać przynamniej jedno potężne, emocjonujące zdarzenie.

W rolach głównych powracają Emma D'Arcy jako królowa Rhaenyra Targaryen, Matt Smith jako Daemon Targaryen, Tom Glynn-Carney jako król Aegon II Targaryen, Olivia Cooke jako królowa wdowa Alicent Hightower oraz Ewan Mitchell jako książę Aemond Targaryen, a na ekranie partnerują im m.in. Steve Toussaint jako Corlys Velaryon, Rhys Ifans jako ser Otto Hightower, Fabien Frankel jako ser Criston Cole, Sonoya Mizuno jako Mysaria oraz Harry Collett jako książę Jacaerys Velaryon.