Spis treści
Już pierwszy teaser "Harry'ego Pottera" od HBO pokazał, że serial różnił się będzie od popularnej filmowej adaptacji. Położono większy nacisk na klimat najtisów, wyraźniej oddano traumę Harry'ego jako ofiary przemocy domowej, a nawet zapowiedziano większe rozwinięcie postaci Dracona Malfoya. Wiemy również, że w nowej wersji pojawią się postacie, które w filmach się "nie zmieściły", jak choćby nasz uroczy urwis Irytek. Nowe oznacza też (przynajmniej nieco) inne, zatem mogliśmy spodziewać się, że ogólna estetyka zostanie zmieniona, w tym muzyka i heraldyka domów Hogwartu. Nie wszystkim jednak się te zmiany podobają.
"Harry Potter" i nowe herby domów Hogwartu. Fani znów wkurzeni na serial
Dziś rozpoczął się wrzesień, czyli miesiąc będący pomostem pomiędzy latem, a jesienią, a dla fanów "Harry'ego Pottera" czas powrotu do ukochanego Hogwartu. Wyciągamy z szaf szaliki rodów, do których przydzielił nas internetowy test, przygotowujemy piwo dyniowe i zasiadamy do maratonu filmów. A, że HBO Max szykuje się do pokazania nam nowej, serialowej adaptacji książek J. K. Rowling, tegoroczne obchody wydarzenia "Back to Hogwarts" są wyjątkowo huczne. W Australii zaprezentowano nową heraldykę domów Hogwartu i... oczywiście znów rozpętało się piekło.
Główne zarzuty to zbyt minimalistyczny styl herbów oraz pewne niezgodności z poprzednikami - zwłaszcza w przypadku Ravenclawu. I o ile pierwszy z zarzutów uważam za jak najbardziej uzasadniony, o tyle drugi jest dość zabawny. Malkontenci zdają się bowiem nie pamiętać, że serial opiera się na książce, nie filmach, od których ewidentnie (i słusznie) próbuje się odciąć, a tak się składa, że to właśnie on jest bardziej zgodny z pierwowzorem z pierwowzorem.
W filmach w herbie Ravenclawu widniał kruk, a kolorystyka Krukonów opierała się na kolorach niebieskim i srebrnym, który twórcy uznali za bardziej widowiskowy. W książkach J. K. Rowling - podobnie jak w serialu - są to zaś niebieski i brązowy, a stworzeniem sportretowanym w herbie jest orzeł przedni o brązowych piórach i czarnych szponach (i to właśnie od nich pochodzi nazwa domu, nie kruka sensu stricto). Serialowa estetyka jest zatem bliższa pierwowzorowi, więc rada na przyszłość - zanim zaczniecie narzekać, upewnijcie się, że w istocie macie na co.
PRZECZYTAJ TEŻ: Czy można kochać "Harry'ego Pottera" nie popierając transfobii Rowling? Gwiazda serialu zabrała głos
"Harry Potter" - premiera serialu coraz bliżej
Serialowy "Harry Potter" zadebiutuje w serwisie HBO Max już w te Święta. Pierwszy sezon zaadaptuje pierwszy tom z serii, czyli "Kamień filozoficzny", a w obsadzie znaleźli się m.in. Dominic McLaughlin jako Harry Potter, Arabella Stanton jako Hermiona Granger, Alastair Stout jako Ron Weasley, John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerva McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape, Nick Frost jako Rubeus Hagrid, Rory Wilmot jako Neville Longbottom oraz Lox Pratt jako Draco Malfoy.