Dzieli ich wszystko, łączy krew. Film „Lachtara. Tęsknota” o trudnej drodze do pojednania

Rodzinne relacje bywają polem niewypowiedzianych żali i lat milczenia, które budują między bliskimi wysokie mury. Historia greckiego ojca i jego polskiego syna, pokazana w nowym filmie „Lachtara. Tęsknota”, staje się dla nas okazją do refleksji nad tym, czy po latach rozłąki można jeszcze odnaleźć drogę do siebie nawzajem.

Dwa światy, jedna krew: historia ojca i syna

W życiu wielu rodzin nadchodzi moment, w którym trzeba skonfrontować się z przeszłością, nawet jeśli przez lata starano się o niej zapomnieć. Film „Lachtara. Tęsknota” w reżyserii Sebastiana Chondrokostasa rzuca światło na taką właśnie sytuację. Główni bohaterowie to ojciec i dorosły syn, których dzieli niemal wszystko. Ojciec jest Grekiem, syn Polakiem. Przez wiele lat żyli w zupełnie innych światach, oddzieleni od siebie nie tylko kilometrami, ale przede wszystkim barierą językową, różnicami temperamentu i bagażem niewypowiedzianych pretensji.

Miejscem ich ponownego spotkania stają się Ateny. Pretekst do tej rozmowy po latach jest bolesny - śmierć byłej żony ojca, a zarazem matki syna. To tragiczne wydarzenie wymusza na nich podjęcie wspólnego działania. Muszą razem wrócić do polskiego Wałbrzycha, aby sprzedać rodzinne mieszkanie. Ta przymusowa bliskość w kabinie samochodu staje się fundamentem opowieści o próbie odbudowania więzi, która wydawała się bezpowrotnie zerwana.

Podróż śladami przeszłości i utraconej tożsamości

Wspólna droga z Grecji do Polski nie jest jedynie przemieszczaniem się z punktu A do punktu B. To podróż metaforyczna, podczas której bohaterowie grani przez Branko Đuricia oraz Filipa Pławiaka muszą zmierzyć się z ciszą, która narastała między nimi przez lata rozłąki. Trasa wyprawy nie jest przypadkowa – prowadzi śladami greckich uchodźców, którzy po wojnie domowej w Grecji w latach 1946–1949 znaleźli bezpieczną przystań właśnie w Polsce. Ten historyczny kontekst dodaje głębi filmowej opowieści, czyniąc z niej również próbę zrozumienia własnych korzeni i skomplikowanej tożsamości.

Podczas tej wyprawy na jaw wychodzą różnice, które przez lata stanowiły przeszkodę w porozumieniu. Ojciec i syn starają się przebić przez wzajemne uprzedzenia, ucząc się siebie nawzajem od nowa. Film porusza uniwersalne tematy straty, pamięci i potrzeby zakorzenienia, które są bliskie każdemu, kto choć raz poczuł się obco we własnej rodzinie.

Lustro dla naszych rodzin: o czym przypomina ta historia?

Choć „Lachtara. Tęsknota” to opowieść osadzona w konkretnych realiach polsko-greckich, zawarty w niej przekaz jest niezwykle aktualny dla wielu z nas. Często w relacjach z dorosłymi dziećmi lub starzejącymi się rodzicami pojawiają się pęknięcia, które z czasem zmieniają się w przepaść. Różnice poglądów, odmienne style życia czy dawne urazy sprawiają, że dialog staje się trudny, a czasem wręcz niemożliwy.

Historia ta pokazuje jednak, że mimo barier, to właśnie wspólne doświadczenie straty i chęć zrozumienia drugiej strony mogą stać się katalizatorem zmian. Film, w którym występuje również Sarina Farhadi, nie daje gotowych recept na szczęście, ale wskazuje, że sam proces podejmowania próby – wyjście naprzeciw drugiej osobie – ma ogromną wartość. Pokazuje, że tęsknota za bliskością jest siłą, która potrafi przetrwać lata milczenia.

Kiedy premiera filmowa w Polsce?

Obraz Sebastiana Chondrokostasa zyskał już uznanie na arenie międzynarodowej. Został zaprezentowany w sekcji Special Screening podczas 32. Festiwalu Filmowego w Sarajewie, a w planach jest jego pokaz na Polish Film Festival Los Angeles 2026.

Polska publiczność będzie mogła zapoznać się z tą poruszającą historią już niebawem – polska premiera kinowa filmu została zapowiedziana na 6 listopada 2026 roku.

Jak połączyć pracę artystów z AI w świecie filmu? Twórczyni hybrydy zdradza nam kulisy
Kultowe polskie filmy i seriale dla dzieci i młodzieży z PRL-u. Przypomnij sobie te tytuły w quizie dla nostalgii!
Pytanie 1 z 10
Jak miał na imię główny bohater filmu "Szatan z siódmej klasy"?

ROLKI