Szybki start przygotowań
Szkoleniowiec drużyny, Artur Gronek, podkreślił, że skład zespołu został skompletowany już do połowy sierpnia. Dzięki temu koszykarze mogli bez zakłóceń przejść przez okres przygotowawczy i wykonać pracę na satysfakcjonującym poziomie. Prawdziwy obraz zespołu, zdaniem trenera, wyłoni się za około dwa miesiące, kiedy pojawią się pierwsze trudności i rutyna.
Gronek zaznaczył również, że nie chce, by młodzi zawodnicy wchodzili na parkiet jedynie w końcówkach rozstrzygniętych spotkań. Zależy mu na tym, by dostawali realne szanse na grę, a to, czy z nich skorzystają, zależy wyłącznie od ich zaangażowania i umiejętności.
"Staramy się grać twardo, szybko, z dyscypliną i zaangażowaniem. Pod nasz styl jest potrzebna odpowiednia fizyczność, mobilność. Najważniejsze było dla mnie, aby ci przychodzący do nas ludzie mieli odpowiedni charakter, żebyśmy się ze sobą nie męczyli" - stwierdził trener Artur Gronek.
Budżet i wzmocnienia MKS Dąbrowa Górnicza
Włodarze klubu z Dąbrowy Górniczej dysponują budżetem na poziomie około 5,5 miliona złotych netto, co stanowi kwotę zbliżoną do tej z poprzednich rozgrywek. Prezes Łukasz Żak zaznaczył, że trwają rozmowy z potencjalnym sponsorem tytularnym, którego pozyskanie mogłoby znacząco zwiększyć możliwości finansowe MKS-u.
Jednym z najciekawszych wzmocnień jest 24-letni Amerykanin, Jordan Hall. Ten wszechstronny koszykarz, mogący grać na trzech pozycjach, ma za sobą dziewięć występów w lidze NBA, gdzie reprezentował barwy San Antonio Spurs. Jego obecność ma pomóc w realizacji ambitnych planów, w tym kwalifikacji do turnieju o Puchar Polski.
"Zobaczymy, jak będzie. Pierwszym celem będzie turniej Pucharu Polski, którego szukamy od kilku lat. Bardzo chcemy się do niego zakwalifikować, a potem do play off i ugrać coś więcej niż ostatnio" - powiedział kapitan Marcin Piechowicz.