"Dziedzictwo" odcinek 1012 - wtorek, 25.08.2026, o godz. 16.00 w TVP1
W 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo" Poyraz zapuka do drzwi swojego już wspólnego pokoju z Naną. Kilic będzie chciał przeprosić swoją żonę o to, że błędnie posądził ją o zdradę z Semihem, czym ogromnie ją zranił.
Tym bardziej, że posądził ją nie tylko o niewierność, ale i kłamstwo, wykazując jej przy tym całkowity brak zaufania. I właśnie to zaboli ją najbardziej. Do tego stopnia, że w 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana w ogóle nie będzie chciała z nim rozmawiać i wyrzuci go za drzwi!
- Nana… Spójrz na mnie. Przepraszam - zacznie Poyraz.
- Wyjdź stąd! Nie chcę cię słuchać! Nie przyjmuję żadnych przeprosin! - nakaże mu żona.
Poyrazowi nie uda się odzyskać żony w 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
Ale Kilic w 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo" oczywiście tak łatwo się nie podda! Poyraz za wszelką cenę spróbuje wyjaśnić żonie swoje zachowanie, ale i ona pozostanie w tym temacie nieugięta. Nana ponownie wyrzuci mu, co najgorsze.
- Proszę, daj mi wyjaśnić… - zacznie ją błagać.
- Nie chcę! Powiedziałam! Uwierz w swoje własne słowa, które raniły mnie jak nóż! Dziś jesteś spokojny, ale jutro twoja wewnętrzna burza znów nas roztrzaska. Mam tego dość! - zakomunikuje mu jasno Nana.
W 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo" zdeterminowany Poyraz jeszcze będzie próbował, ale Nana nie rzuci słów na wiatr. I gdy mąż sam nie wyjdzie, to wypchnie go z pokoju siłą, dając mu jasno do zrozumienia, że tego mu już nie daruje!
- Nana, błagam… - zacznie kajać się Kilic.
- Nie wybaczę ci! Nie dzisiaj. Nigdy! - powie stanowczo Nana.
Nana wyrzuci Poyraza w 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
W tym momencie w 1012 odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana zatrzaśnie mu drzwi przed nosem i zostawi go zupełnie samego w ciszy, która będzie bolała go jeszcze bardziej niż jej krzyk. Czy tak zatem skończy się ich małżeństwo?
A może jednak Poyraz znajdzie jakiś sposób, aby żona mu jednak wybaczyła? O tym przekonamy się już w kolejnych odcinkach "Dziedzictwa"!