Spis treści
Zemsta Cezarego na Natalii w nowych odcinkach "Barw szczęścia"
Jesienią Zwoleńska będzie z niecierpliwością wyczekiwać formalnego zakończenia małżeństwa z Rawiczem. Kobieta nie przewidzi jednak, że odrzucony partner nie zamierza po cichu pogodzić się z porzuceniem i przygotuje okrutny plan odwetu. Zamiast standardowych utrudnień na sali rozpraw podczas procesu rozwodowego czy walki o majątek, mężczyzna przygotuje dla żony znacznie bardziej dramatyczny scenariusz.
Ziszczą się tym samym najczarniejsze obawy Kodura (Oskar Stuczyński), który w finale minionej serii alarmował prawniczkę, że mąż może wciągnąć ją w swoje problemy. Funkcjonariusz sam padł ofiarą intryg Rawicza, przez co stracił dotychczasową posadę i musiał zadowolić się rolą szeregowego dzielnicowego. Prawniczka będzie ryzykować jednak znacznie poważniejszymi konsekwencjami, a działania jej męża będą podyktowane czystą chęcią zniszczenia jej życia, podczas gdy w przypadku Marcina chodziło jedynie o ratowanie własnej skóry.
Cezary pogrąży Zwoleńską w śledztwie. Szokujący plan bohatera "Barw szczęścia"
Jak informuje portal swiatseriali.interia.pl, po wakacyjnej przerwie Rawicz wprost obciąży małżonkę, zarzucając jej współudział w przygotowaniach do ataku na Zastoję, za co polskie prawo będzie przewidywać karę nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna zezna przed organami ścigania, że Zwoleńska miała pełną świadomość jego morderczych zamiarów. Fakt, że prawniczka nie złożyła w tej sprawie formalnego zawiadomienia na komendzie, a jedynie zakulisowo poinformowała o wszystkim Kodura, zostanie bezlitośnie wykorzystany przeciwko niej na etapie dochodzenia.
Zwoleńska szybko zorientuje się, że organy ścigania mogą postawić jej zarzut ukrywania informacji o planowanym przestępstwie. Bohaterka w ułamku sekundy pojmie, że widmo utraty całego dotychczasowego dorobku zawodowego i budowanej latami kariery jest niezwykle realne. Co gorsza, w niebezpieczeństwie znajdzie się także jej relacja z ukochaną córką, która i tak mocno ucierpiała przez zachowanie Rawicza, a teraz może zostać całkowicie pozbawiona opieki matki.
Czy Natalia z "Barw szczęścia" trafi za kratki? Majak wkroczy do akcji
Sytuacja stanie się krytyczna, gdy w kancelarii prawniczki osobiście zjawi się inspektor Majak, który oficjalnie będzie zajmował się sprawą kryminalną jej męża. Dla Zwoleńskiej będzie to jasny sygnał, że znalazła się w ślepym zaułku i będą grozić jej ogromne konsekwencje prawne. Funkcjonariusz policji od dłuższego czasu miał ją na celowniku, a wyjaśnienia złożone przez Cezarego dostarczyły mu idealnego pretekstu do ataku. Sytuację pogarsza fakt, że śledczy doskonale będzie orientował się w dawnych problemach prawniczki, które były powiązane z osobą Oliwiera (Mikołaj Krawczyk).
Widzowie z pewnością zastanawiają się, czy Zwoleńska ostatecznie podzieli los aresztowanego partnera i zapłaci za czyny, których przecież usilnie starała się uniknąć. Prawniczka od samego początku próbowała wybić mężowi z głowy pomysł zemsty na oszuście odpowiedzialnym za krzywdę jego matki (Elżbieta Jarosik), a powiadomienie Kodura było aktem desperacji. Prawdopodobnie kobieta zdecyduje się złożyć obciążające Rawicza zeznania, by ocalić własną wolność, na co wyraźnie wskazują przecieki z planu zdjęciowego, sugerujące dla niej znacznie bardziej optymistyczne zakończenie tego wątku.