Turniej WTA w Atenach. Polka żegna się z nadziejami na finał

Katarzyna Piter i jej deblowa partnerka zakończyły zmagania na kortach w Grecji. Turniej WTA w Atenach okazał się niezwykle wymagający dla polskiej tenisistki. W piątkowym półfinale polsko-hongkoński duet musiał ostatecznie uznać wyższość faworytek, odpadając z bezpośredniej walki o finał.

Rakieta i noga tenisistki na mączce przy siatce. O wynikach Polek w turnieju WTA w Atenach przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Rakieta tenisowa oparta o but sportowca na korcie z mączki ceglanej obok siatki.

Zacięty bój o awans do finału

Rozstawione z numerem trzecim Katarzyna Piter oraz Eudice Chong z Hongkongu stoczyły wyrównany pojedynek w półfinale debla. Polsko-hongkoński duet zaprezentował ambitną grę w tenisowym turnieju WTA 250 w Atenach. W piątkowym spotkaniu na ich drodze stanęły jednak najwyżej rozstawione w drabince przeciwniczki.

Rywalkami były Hao-Ching Chan z Tajwanu i Miyu Kato z Japonii, grające z numerem pierwszym. Decydujące starcie zakończyło się wynikiem 6:3, 3:6, 10-5 dla faworyzowanych Azjatek. Piter i Chong po wyrównaniu stanu meczu w drugim secie nie zdołały niestety przeważyć szali zwycięstwa na swoją korzyść w super tie-breaku.

Jak poradziła sobie Magda Linette?

Wcześniej z greckimi kortami pożegnała się również inna reprezentantka naszego kraju. Występująca z ósmym numerem rozstawienia poznanianka zakończyła udział w turnieju na pierwszej rundzie gry pojedynczej. Porażka ta była wczesnym ciosem dla polskich kibiców obserwujących zmagania singlowe.

Linette została w poniedziałek wyeliminowana przez dobrze dysponowaną Japonkę Mai Hontamę. Azjatycka tenisistka pokonała Polkę w dwóch wyrównanych setach, triumfując 6:4, 7:5. Oznaczało to szybki koniec marzeń biało-czerwonych o końcowym triumfie w rywalizacji solowej w tegorocznej edycji turnieju.