Zagrożenie pożarowe w lasach rośnie. Gdzie trzeba uważać?

2026-07-01 12:50

Najnowsze dane z Instytutu Badawczego Leśnictwa nie pozostawiają złudzeń – w Polsce jest duże zagrożenie pożarowe. Utrzymujące się wysokie temperatury i brak opadów sprawiły, że ściółka leśna w wielu miejscach jest ekstremalnie sucha. Wystarczy jedna iskra, by doszło do tragedii. Sprawdź, które regiony znalazły się na czerwonej liście alertów.

Płonące pnie drzew i kłęby dymu unoszące się nad suchą ściółką. O alertach pożarowych w lasach przeczytasz na Eska.
Autor: Ylvers/ Pixabay.com

Najwyższy, trzeci stopień zagrożenia pożarowego ogłoszono w pasie ciągnącym się przez centralną i zachodnią Polskę. Szczególną ostrożność muszą zachować mieszkańcy i turyści w województwie lubuskim, zwłaszcza w okolicach Zielonej Góry, Krosna Odrzańskiego i Nowej Soli, gdzie wilgotność ściółki spadła do alarmująco niskiego poziomu.

Krytyczna sytuacja panuje również w województwie kujawsko-pomorskim, w rejonach Torunia, Bydgoszczy i Włocławka, a także w centralnej części Mazowsza i na ziemi łódzkiej, w okolicach Płocka, Kutna oraz Piotrkowa Trybunalskiego. Alarm dotyczy też części województwa świętokrzyskiego, w tym lasów w pobliżu Ostrowca Świętokrzyskiego i Starachowic.

W tych województwach zagrożenie pożarowe jest największe

Drugi, średni stopień zagrożenia, co nadal oznacza konieczność zachowania dużej ostrożności, obowiązuje na znacznej części kraju. Obejmuje on tereny województwa zachodniopomorskiego, w tym okolice Szczecina i Koszalina, a także lasy na Pomorzu i Warmii i Mazurach. Na mapie alertów na pomarańczowo zaznaczono również duże obszary Podlasia i Małopolski.

Choć zagrożenie w tych rejonach nie jest określane jako ekstremalne, leśnicy apelują o rozsądek. Prognozy nie przewidują w najbliższym czasie znaczących opadów deszczu, co oznacza, że sytuacja może się dynamicznie pogarszać. Każdy rzucony niedopałek czy nieostrożnie rozpalony grill może stać się przyczyną katastrofy ekologicznej i ogromnych strat.

Tutaj zagrożenie pożarowe jest najmniejsze

Na mapie Polski są jednak miejsca, gdzie można odetchnąć z ulgą. Najbezpieczniejsza sytuacja panuje na południowym wschodzie kraju. W województwie podkarpackim, szczególnie w rejonach Bieszczad, Sanoka i Krosna, zagrożenie pożarowe nie występuje. Wysoka wilgotność ściółki i prognozowane opady deszczu skutecznie minimalizują ryzyko zaprószenia ognia.

Podobnie sytuacja wygląda w górzystych rejonach województwa małopolskiego, w okolicach Nowego Sącza i Nowego Targu, gdzie ogłoszono pierwszy, najniższy stopień zagrożenia. Mimo to leśnicy przypominają, że nawet w najbezpieczniejszych warunkach należy zawsze przestrzegać zasad bezpieczeństwa i szanować leśne ekosystemy, unikając wszelkich działań ryzykownych.

Niezależnie od stopnia zagrożenia, w lesie należy zachować szczególną ostrożność. Pamiętaj, że w lasach i w odległości 100 metrów od nich obowiązuje całkowity zakaz używania otwartego ognia. Dotyczy to ognisk, grilli, a także palenia papierosów. Jeśli zauważysz dym lub ogień, nie działaj na własną rękę, lecz natychmiast zaalarmuj Straż Pożarną dzwoniąc pod numer 998 lub 112.