Jak decyzje Ukrainy wpływają na relacje z Polską?
Ekspert ds. relacji polsko-ukraińskich, dr Łukasz Adamski, wyraził zaniepokojenie wpływem ostatnich decyzji Ukrainy na relacje z Polską. Według niego, decyzje dotyczące heroizacji Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów mogą pogłębiać istniejący konflikt pamięci historycznej, a także zaszkodzić interesom obu krajów. „Te relacje są jednak wtórne, najważniejszy jest polski interes” – stwierdził dr Adamski.
Co powoduje napięcia historyczne między Polską a Ukrainą?
Dr Adamski zwraca uwagę, że argumenty strony polskiej dotyczące odpowiedzialności Ukraińskiej Powstańczej Armii za zbrodnie na Polakach nie docierają do wielu przedstawicieli ukraińskich elit. „Widzimy, że jest konflikt pamięci historycznej” – podkreśla. Ukraińscy politycy często postrzegają Ukraińską Powstańczą Armię jako formację walczącą o niepodległość Ukrainy, co prowadzi do różnic w interpretacji historycznych wydarzeń.
Czy możliwe jest zrozumienie perspektyw obu narodów?
Ekspert zauważa, że po obu stronach granicy brakuje zrozumienia dla perspektyw sąsiada. Wskazuje na deficyt wiedzy historycznej po stronie ukraińskiej oraz brak empatii w Polsce wobec traum Ukraińców. „Polacy często nie rozumieją, że inna będzie perspektywa narodu, który żyje pod rosyjskimi bombami” – stwierdził dr Adamski.
Dr Adamski podkreśla, że spór ten może mieć daleko idące konsekwencje, zarówno dla Polski, jak i Ukrainy. „Mamy do czynienia ze sporem o dużym potencjale wywoływania emocji” – mówi ekspert. Kwestie historyczne mogą stać się kluczowym elementem w procesie integracji europejskiej Ukrainy, a Polska może postawić je jako warunek wsparcia.
Jakie kroki mogą prowadzić do rozwiązania konfliktu?
Ekspert z Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego podkreśla wagę dialogu historycznego. „Dialog historyczny będzie kontynuowany. Nie ma dla niego alternatywy” – zaznacza. Wskazuje na potrzebę stopniowego zbliżania metodologii badań historycznych, co może pomóc w zbliżeniu perspektyw obu narodów. Adamski wyraża również nadzieję, że obecny kryzys nie wstrzyma ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej.
Dr Adamski ma nadzieję, że Ukraina zrozumie, iż heroizacja formacji odpowiedzialnych za masowe zbrodnie może osłabić jej pozycję w staraniach o międzynarodowe wsparcie. „Mam nadzieję, że po stronie ukraińskiej pojawi się refleksja” – mówi. Wskazuje, że internetowe spory o prawdę historyczną nie są najlepszym sposobem na budowanie prestiżu państwowego.
Źródło PAP.
Polecany artykuł: