Groźby zamachu na konsulat USA. Ewakuacja po alarmie bombowym

2026-08-11 8:41

Policja w Halifaksie zatrzymała mężczyznę, który groził zamachem na konsulat USA. W wyniku zagrożenia, centralna część miasta została ewakuowana na pięć godzin. To kolejny incydent, po ostrzelaniu konsulatu w Toronto w lipcu.

Groźby zamachu bombowego na konsulat USA w Kanadzie
Autor: Reding/ Pexels.com

Co się wydarzyło w Halifaksie?

W Halifaksie doszło do zatrzymania mężczyzny, który groził atakiem na amerykański konsulat. Policja zwiększyła swoją obecność w dwóch kluczowych obszarach centrum miasta, a podejrzany pojazd został przeszukany. Groźby, które pojawiły się w niedzielne popołudnie, skłoniły pracowników konsulatu do kontaktu z policją około godziny 18:00.

Jakie działania podjęła policja?

Samochód należący do podejrzanego został zlokalizowany w poniedziałek rano na parkingu wielopoziomowym w kompleksie biurowym Purdy's Wharf, gdzie mieści się konsulat USA. W aucie znaleziono butlę gazową oraz kilka pojemników z substancją, prawdopodobnie łatwopalną. W pobliżu odkryto także torbę. Specjalistyczna jednostka policji została wezwana na miejsce.

Jakie były skutki ewakuacji?

W wyniku zagrożenia, ewakuowano biurowce, firmy oraz hotele w centrum Halifaksu. Po pięciu godzinach policja ogłosiła, że nie ma już żadnego zagrożenia, a ulice zostały ponownie otwarte dla ruchu. Pracownicy mogli wrócić do swoich miejsc pracy, choć zwiększone patrole policyjne pozostały w okolicy.

Jakie były wcześniejsze incydenty?

W lipcu tego roku konsulat USA w Toronto został ostrzelany po raz drugi w 2023 roku. W ubiegłym tygodniu aresztowano w tej sprawie dwóch młodych ludzi – 15-latka i 19-latka, którym postawiono ponad 30 zarzutów.

Źródło PAP.

WTARGNĄŁ NA BOISKO I RUSZYŁ NA LEWANDOWSKIEGO!