Typowy dzień Aleksandry Mirosław jest wypełniony aktywnościami. Treningi siłowe i szybkościowe, praca nad dynamiką, kolejne wejścia na ścianę, wyjazdy na zawody, regeneracja, analiza nagrań, kontakt z trenerem i zespołem – to rzeczywistość, w której smartfon przestaje być gadżetem, a staje się centrum dowodzenia. Budzi o świcie, pomaga ogarnąć plan dnia, nagrywa przejścia na ścianie, służy do analizy ruchu klatka po klatce i utrzymuje kontakt z bliskimi, gdy kolejne zgrupowania i starty wypełniają kalendarz. W takim trybie życia nie ma miejsca na urządzenie, którego trzeba „pilnować”: oszczędzać baterię, uważać przy każdym odłożeniu na ławkę, chować w kieszeni przed deszczem.
Właśnie w tym kontekście HONOR przedstawił model Magic8 Lite. Producent postawił przede wszystkim na wytrzymałość i długi czas pracy na baterii. Telefon jest odporny na upadki z wysokości typowej dla codziennych „wypadków” – z kieszeni, z dłoni czy z półki w szatni – oraz na wodę i kurz, co ma znaczenie zarówno podczas treningów w plenerze, jak i zwykłego dnia między domem, pracą a siłownią. Wzmocniona konstrukcja i odporna obudowa mają sprawić, że telefon poradzi sobie tam, gdzie wiele smartfonów kończy przygodę co najmniej uszkodzonym ekranem.
i
Równie ważna jest bateria. Magic8 Lite oferuje nawet do trzech dni intensywnego użytkowania bez ładowania. Użytkownik może zapomnieć o codziennym podpinaniu ładowarki, a tryb oszczędzania energii pozwala jeszcze wycisnąć z urządzenia dodatkowe minuty, gdy na ekranie zostaje symboliczny zapas procentów. Smartfon ma też szybkie ładowanie 66W, dzięki czemu można uzupełnić energię w czasie krótszym niż przerwa na kawę między jednym a drugim treningiem.
Nie zabrakło również elementów, które są ważne dla codziennego użytkowania: duży, jasny ekran, z którego da się komfortowo korzystać także na zewnątrz, aparat (108 megapikseli) pozwalający rejestrować szczegółowe zdjęcia i nagrania z treningów oraz zestaw funkcji opartych na sztucznej inteligencji, ułatwiających późniejszą obróbkę zdjęć i wideo prosto w telefonie. Co istotne dla osób aktywnych, ekran reaguje także wtedy, gdy dłonie są wilgotne, pada lekki deszcz albo mamy na sobie rękawiczki – to detale, które w studiu nie mają znaczenia, ale na ścianie, bieżni czy w górach potrafią zadecydować o tym, czy telefon faktycznie pomaga, czy raczej utrudnia obsługiwanie.
HONOR Team, do którego dołączyła, a właściwie, który zainaugurowała Aleksandra Mirosław, został pomyślany jako grupa osób testujących smartfony marki w prawdziwym życiu – nie w warunkach laboratoryjnych, ale w biegu, w podróży, na treningach i w sytuacjach, gdy sprzęt nie ma taryfy ulgowej. Mistrzyni wspinaczki na czas sprawdza Magic8 Lite w rytmie swoich przygotowań do kolejnych startów, traktując telefon jak kolejne narzędzie w zawodowym arsenale.
i
Do zespołu HONOR Team dołączyła również Agata Załęcka – aktorka i dziewięciokrotna rekordzistka Polski we freedivingu głębokościowym. Jej codzienność to kontakt z wodą, niskimi temperaturami i długimi zanurzeniami – środowisko, w którym elektronika zwykle szybko się poddaje. To właśnie takie warunki mają pokazać, czy smartfon deklarujący „wytrzymałość bez kompromisów” poradzi sobie tam, gdzie kończą się bezpieczne, biurowe scenariusze.
Podczas polskiej premiery serii HONOR Magic8 Mirosław i Załęcka wzięły udział w pierwszym efektownym teście nowego modelu. Z dużej bryły lodu wydobyły w pełni działający egzemplarz Magic8 Lite, który spędził ponad godzinę w ekstremalnie niskiej temperaturze i w bezpośrednim kontakcie z lodem. Telefon po takim „morsowaniu” wciąż działał normalnie. Ten pokaz miał symbolicznie podkreślić coś, co HONOR akcentuje w komunikacji: technologia ma być gotowa na więcej niż przewiduje instrukcja obsługi.
HONOR Magic8 Lite jest smartfonem ze średniej półki cenowej, celującym w osoby, które chcą po prostu przestać myśleć o telefonie – czy wytrzyma upadek, czy przetrwa trening w deszczu, czy bateria dotrwa do wieczora. W świecie, w którym praca, pasja i sport coraz częściej przenikają się w jeden, szybki rytm dnia, wybór jest prosty: albo dostosowujemy plan do ograniczeń technologii, albo stawiamy na technologię, która nadąża za nami.
Źródło informacji: Honor Polska
Materiał sponsorowany