Żona Bartosza Kurka trafiła do szpitala. Fani wstrzymali oddech

2026-01-14 11:26

Mieszkający w Japonii, Bartosz Kurek i jego żona Anna, przechodzą trudne chwile. Siatkarka trafiła do szpitala, a jej mąż opublikował zdjęcia i nagrania, które pokazują jego żonę w stanie dalekim od idealnego. Ania przekazała kilka słów swoim fanom.

Żona Bartosza Kurka trafiła do szpitala. Fani wstrzymali oddech

i

Autor: AKPA

Bartosz Kurek i Anna Grejman są parą od 2016 roku, a połączyła ich wspólna pasja do siatkówki. Cztery lata później, w sierpniu 2020 roku, sformalizowali swój związek. Decyzja o wspólnym życiu wymagała jednak poważnych wyrzeczeń. Anna, chcąc być bliżej męża, zdecydowała się zakończyć karierę sportową, uznając, że pogodzenie dwóch profesjonalnych ścieżek siatkarskich nie sprzyja budowaniu trwałej relacji. Co ciekawe, Bartosz również rozważał rezygnację z gry, by umożliwić żonie dalszy rozwój zawodowy, jednak ostatecznie to ona podjęła tę trudną decyzję.

Podejrzewam, że moja żona powiedziałaby, że to niełatwa sytuacja, bo dla rodziny, dlatego, żebyśmy byli razem, zostawiła swoją czynną karierę siatkarki i się nam poświęciła. Stąd uważam, że dla niej może to być dużo trudniejsze i bardziej wymagające. Natomiast patrząc z drugiej strony, dla mnie to megawygodna sprawa. Ania doskonale wie, z czym się mierzę na co dzień, z jakimi sytuacjami, jakie emocje mi towarzyszą. Nie muszę jej tłumaczyć niuansów mojej pracy, tego, co mnie dotyka — ona wie od razu. Dobrze wie, co czuję po meczu czy po treningu. Na pewno więc komunikacja, jeśli chodzi o moją pracę, przychodzi nam bardzo łatwo

- opowiadał Bartosz Kurek w rozmowie z "warszawa.naszemiasto.pl".

Anna Kurek wraz z rezygnacją z kariery sportowej otworzyła kanał na YouTube, gdzie publikuje treści lifestylowe.

Nowe życie w Japonii

W 2925 roku Bartosz i Anna Kurek rozpoczęli nowe życie w Tokio, w Japonii, gdzie siatkarz podpisał kontrakt z drużyną Tokyo Great Bears. To jednak nie jest jego pierwszy raz w kraju kwitnącej wiśni, wcześniej, w latach 2020-2024, grał dla Wolf Dogs Nagoya. Co więcej, Anna pod koniec 2025 roku wróciła do gry i występowała w barwach klubu Tokyo Sunbeams grającym w II dywizji japońskiej V.League.

Problemy zdrowotne

Niedawno okazało się, że Anna ma problemy zdrowotne. Siatkarka trafiła do szpitala, a Bartosz towarzyszy jej, kiedy tylko może. Na Instagramie Anny pojawił się - kilka słów, które sugerują, że wszystko będzie dobrze.

Jak mówi japońskie przysłowie 七転び八起き można upaść siedem razy, ważne żeby wstać za ósmym

- napisała i dodała zdjęcie ze szpitalnego łóżka.

Później, na InstaStories pojawiły się krótkie nagrania, na których widzimy, że Anna jest w nieszczególnie dobrej kondycji, ale powoli wraca do zdrowia. Zmartwieni fani wysłali jej w komentarzach wiele słów wsparcia:

Zdrowia życzę i szybkiego powrotu do domu

Omatkobosko! Zdrówka

Właśnie ogladam vloga o kontuzji, strasznie mi przykro! Zdrowka AnuŚ!! Będzie dobrze!!!

Wszysko wyjaśniła na vlogu

13 stycznia 2026 na vlogu Anny pojawiło się wideo, na którym opowiada o pękniętej 10 lat wcześniej łąkotce i nawiązuje do obecnego stanu, ponieważ, jak się okazało, w ostatnim czasie doszło do takiego samego urazu. 

To był mecz sobotni, w niedzielę rano obudziłam się z taką banią wielką. Może przemęczenie. Pojechałam na halę, zagrałam mecz z tym kolanem spuchniętym. Zero zgięcia w tym kolanie, a ja mówię: 'dobra zagram'. (...) Grałam strasznie, nie mogłam kroku zrobić. Ja zagrałam ten mecz na jednej nodze tak naprawdę. Przegrałyśmy - sromotna porażka. (...) Myślałam tylko o tym, że coś nie tak jest z tym kolanem. Byłam głupia. Moja fizjo zobaczyła to kolano: 'hospital, hospital!'. 

- mówi Anna.

12 stycznia Anna pojechała na badania do kliniki

Co zrobił doktor? Wsadził mi gigantyczną igłę w kolano, żeby zdjąć ten płyn. Zaraz potem wstrzyknął mi kwas hialuronowy. Po pół godzinie wyniki były. Widzę po jego twarzy, że nie jest dobrze. Mówi: 'No niestety, masz pękniętą łąkotkę'. Pęknięcie jest w nowym miejscu

- tłumaczy siatkarka na wideo.

Okazało się, że trzeba wykonać zabieg. Dobra informacja jest taka, że Anna będzie mogła dość szybko wrócić do grania.