Znane są szczegóły pogrzebu Witolda Płóciennika. Bliscy wystosowali ważny apel

Związek Zawodowy Filmowców podał szczegóły ostatniego pożegnania Witolda Płóciennika. Pogrzeb filmowca zaplanowano na piątek, 18 września, w Warszawie. W udostępnionym oświadczeniu pojawiła się także specjalna prośba od krewnych zmarłego do wszystkich planujących obecność na pogrzebie.

Związek Zawodowy Filmowców podał szczegóły pogrzebu Witolda Płóciennika

Szczegóły pochówku Witolda Płóciennika zostały ogłoszone przez Związek Zawodowy Filmowców, na czele którego stał zmarły artysta. Ostatnia droga cenionego operatora filmowego została zaplanowana na piątek, 18 września.

Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 11:00 w warszawskim Kościele Środowisk Twórczych pw. św. Andrzeja Apostoła i Brata Alberta zlokalizowanym przy placu Teatralnym. Następnie, na godzinę 13:00, wyznaczono początek przejścia konduktu żałobnego od wejścia na Cmentarz Wojskowy na Powązkach (od strony ul. Powązkowskiej).

Zobacz również: Witold Płóciennik nie żyje. Reżyser ujawnia, jakie miał plany

Rodzina zmarłego operatora zwróciła się z apelem

W treści oficjalnego oświadczenia wydanego przez związek filmowców znalazła się wyraźna prośba wystosowana przez bliskich zmarłego operatora. Rodzina zachęca wszystkich uczestników ceremonii, aby zamiast kupowania wieńców pogrzebowych i kwiatów, dokonali wpłaty na rzecz konkretnej organizacji charytatywnej.

Rodzina prosi, aby zamiast kwiatów wesprzeć wskazaną fundację, o której informacje przekażemy niebawem. Datki będzie można przekazać do puszek przed kościołem oraz na cmentarzu

– zaznaczono w opublikowanym komunikacie.

Ostatnie pożegnanie Witolda Płóciennika

Tragiczna wieść o śmierci Witolda Płóciennika wstrząsnęła jego znajomymi i całą branżą filmową. Artysta pracował przy wielu głośnych projektach, realizując zdjęcia między innymi do popularnych seriali takich jak „Kruk” czy „Klangor”, a także do filmów kinowych, na przykład „Zieja” oraz „Ikar. Legenda Mietka Kosza”.

Przypomnijmy, że operator zaginął w ostatnich dniach sierpnia w rejonie miejscowości Lubniewice. Gdy 31 sierpnia nie pojawił się w pracy na planie zdjęciowym, formalnie zgłoszono jego zaginięcie. Po trwających kilka dni poszukiwaniach ratownicy natrafili na jego ciało. Na miejsce wezwano odpowiednie służby, a pierwsze oględziny pozwoliły wykluczyć, by ktoś obcy przyczynił się do jego śmierci. Sekcję zwłok przeprowadzono 8 września 2026 roku, podczas której biegli ustalili, że bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Odejście tak wybitnego specjalisty wywołało głęboki smutek w całym środowisku filmowców, którzy obecnie szykują się do pożegnania swojego utalentowanego kolegi.

Zaskakująca muzyka wybrzmiała na pogrzebie Jana Frycza! Słynny zespół rockowy na pożegnaniu legendarnego aktora

Rolki