Zmarła tiktokerka Marta Kelly. Jej mąż zamieścił wzruszający wpis w mediach społecznościowych

To smutny dzień dla fanów brazylijskiej gwiazdy internetu. Marta Kelly, którą w mediach społecznościowych śledziło ponad pół miliona osób, nie żyje. Zmarła w wieku 33 lat. Niedługo przed śmiercią pokazywała przygotowania do operacji plastycznej. Mąż przekazał tragiczną nowinę i opublikował wzruszające słowa pożegnania. Przyczyna śmierci pozostaje nieznana.

Czarno-białe portrety tiktokerki Marty Kelly. O śmierci 33-letniej influencerki przeczytasz na Eska.
Autor: Marta Kelly/ Instagram

Brazylijska tiktokerka Marta Kelly nie żyje. Osierociła trzech chłopców, miała zaledwie 33 lata

Brazylijska gwiazda internetu, Marta Kelly, cieszyła się dużą popularnością na TikToku i Instagramie, gdzie jej profil śledziło łącznie ponad 500 tys. użytkowników. Głównym tematem jej działalności była moda, życie codzienne oraz sprawy rodzinne. W życiu prywatnym spełniała się jako matka trójki dzieci i od piętnastu lat żyła w związku z Marcusem Viniciusem.

To on wziął na siebie ciężar poinformowania fanów o stracie. W połowie sierpnia zamieścił pełen emocji komunikat, w którym przyznał, że brakuje mu słów, by opisać ból po stracie ukochanej.

Zobacz też: Makabryczna śmierć 29-letniej influencerki. Jej spalone ciało znaleziono wśród winorośli

Sonda
Wierzysz w życie po śmierci?

Mąż 33-letniej influencerki żegna ją we wzruszających słowach. "Moja wielka miłość"

Uwaga internautów skupiła się na tym, że jeszcze w pierwszym tygodniu sierpnia gwiazda prężnie działała w sieci. W tamtym czasie opublikowała nagrania z wizyty u specjalisty, z którym omawiała możliwość powiększenia biustu.

Filmy sugerowały, że poważnie myśli o operacji plastycznej. Nie ma jednak jasności, czy ostatecznie poddała się zabiegowi, ani czy jej niespodziewana śmierć miała jakikolwiek związek z tą sprawą. Powód śmierci Marty Kelly pozostaje nieustalony. Mąż w swoim internetowym pożegnaniu zaznaczył, że do końca zacięcie walczyła o życie.

Marcus Vinicius opisał zmarłą jako osobę skrytą, ale niezwykle oddaną rodzinie. Szczególną uwagę zwrócił na jej macierzyństwo i obiecał, że zrobi wszystko, by trzej synowie na zawsze zapamiętali wspaniały charakter swojej matki. Mężczyzna przyznał również, że czekają go trudne chwile, w których musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości bez swojej największej miłości u boku po półtorej dekady wspólnego życia.

Zobacz też: Nie żyje znana influencerka. Została znaleziona martwa w samochodzie

"Marta była, jest i zawsze będzie moją jedyną, wielką miłością"

Stanisława Ryster, Zofia Kucówna i Andrzej Kopiczyński. Burzliwe życie gwiazd TVP. Niezapomniani

Rolki