Spis treści
Nie cichną echa związane ze skandalem, w jaki uwikłał się znany muzyk. Gwoli przypomnienia: w czerwcu 2024 roku w Hamptons Justin Timberlake został zatrzymany za jazdę pod wpływem. Odmówił badania alkomatem, a następnie przez długi czas próbował zablokować publikacje z nagrania, jak zostaje aresztowany - pozwał nawet władze miasteczka. To jednak na niewiele się zdało i nagrania trafiły do sieci. Teraz wyciekło wideo z jego przesłuchania, podczas którego Timberlake zachowuje się, jakby... był kompletnie odklejony od rzeczywistości. Pokusił się nawet o nieśmieszny żart nt. swojej rasy.
Wyciekło kolejne nagranie z zatrzymania Justina Timberlake'a. Policjant miał do niego nie lada cierpliwość
Na nagraniu widzimy, jak zakuty w kajdanki i wyraźnie poirytowany Justin Timberlake nie może nadziwić się warunkami panującymi na komisariacie. "Traktujecie mnie jak kryminalistę" - mówi do przesłuchującego go policjanta. Wokalista odmówił wykonania testu chemicznego, a także nie potrafił pojąć, dlaczego jest zakuty w kajdanki. Przesłuchujący go funkcjonariusz wykazał się nie lada cierpliwością spokojnie objaśniając zatrzymanemu, pijanemu muzykowi, że są to standardowe procedury. Jak widać celebryci nie mają pojęcia, jak funkcjonują "normalni" ludzie i dziwią się, gdy nie otrzymują specjalnego traktowania.
"Jesteście szaleni, ludzie" - skwitował Justin Timberlake, gdy usłyszał, że przyjdzie mu spędzić noc w areszcie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Tak dziś wygląda pierwsza żona Michała Wiśniewskiego. Na nowych zdjęciach trudno ją rozpoznać
Justin Timberlake w areszcie żartował ze swojej rasy
O tym, że z Justinem nie dzieje się najlepiej, mówi się od dawna. Problemy z alkoholem i życiem osobistym (kryzys w małżeństwie z Jessiką Biel). Nagrania z jego aresztowania są tego koronnym, bolesnym dowodem. Bycie pod wpływem alkoholu to bowiem jedno, ale nie można nim tłumaczyć oburzających i nieśmiesznych żartów dotyczących rasy.
Biały? Tylko żartuję stary - rzucił "żartobliwie" Timberlake, gdy funkcjonariusz poprosił go o sprawdzenie, czy w zapisie w dokumentach policyjnych wszystko się zgadza.
PRZECZYTAJ TEŻ: Dominika Serowska ujawnia szczegóły związku z Marcinem Hakielem. Padły zaskakujące słowa o zalotach