Spis treści
Tragiczny wypadek 14-letniej Michaliny. Rodzina prosi o pomoc
Czternastoletnia Michalina od zawsze pasjonowała się jeździectwem. Czas spędzany z końmi dawał jej ogromną radość i satysfakcję. Jej życie zmieniło się jednak w ułamku sekundy we wrześniu 2024 roku, gdy doszło do bardzo groźnego zdarzenia.
- Niestety, podczas ostatniej swojej jazdy konnej doszło do tragicznego wypadku — Michalina upadła z konia... Upadek spowodował poważny uraz rdzenia kręgowego. Na szczęście nie straciła przytomności, nie doszło do uszkodzenia głowy. Obecnie Michalina zmaga się z niedowładem czterokończynowym i wiotkością mięśni. Każdy dzień to dla niej walka z bólem, bezsilnością i ograniczeniami, ale także ogromna determinacja, by wrócić do sprawności i samodzielności - pisze rodzina.
Największym pragnieniem nastolatki jest powrót do pełni sił, a jej najbliżsi walczą o to ze wszystkich sił.
- Koszty rehabilitacji są ogromne i przewyższają możliwości jej bliskich. Opieka najlepszych fizjoterapeutów, specjalistyczny sprzęt i intensywna rehabilitacja dają szansę na powrót Michaliny do sprawności - przekazała rodzina.
W sieci uruchomiono specjalną zbiórkę funduszy na leczenie Michaliny, dzięki której ma ona szansę odzyskać zdrowie i samodzielność - TUTAJ LINK.
Skolim i Viki Gabor wspierają zbiórkę na rzecz 14-latki
W pomoc dla poszkodowanej nastolatki angażują się znane postaci polskiego show-biznesu. Skolim, podczas swojego występu w Teatrze Letnim w Szczecinie, wspomniał o sytuacji Michaliny ze sceny. Wolontariusze zebrali wówczas wśród publiczności ponad 1500 złotych. Warto dodać, że w Szczecinie odbyła się już wcześniej akcja charytatywna pod hasłem "SIŁA MUZYKI DLA MICHASI", w którą zaangażowany był znany szczeciński raper, Łona.
Swoje wsparcie zadeklarowała również Viki Gabor. Młoda gwiazda przekazała na licytację specjalne przedmioty, w tym podpisane przez nią płyty. Cały dochód z tych aukcji wesprze leczenie 14-latki.
- Kiedy podbijacie cenę, nie licytujecie tylko pamiątki od Viki Gabor. Dokładacie kolejną cegiełkę do rehabilitacji Michasi. Do kolejnej godziny ćwiczeń. Do kolejnego dnia jej walki. Do naszej nadziei - piszą rodzice.