Mandaryna w "Tańcu z gwiazdami" to dla wszystkich spore zaskoczenie. Marta Wiśniewska jest bowiem profesjonalną tancerką, posiadającą własne szkoły taneczne. W przeszłości niejednokrotnie sędziowała w ogólnopolskich turniejach. Taniec nowoczesny ma jednak niewiele wspólnego z tańcem towarzyskim. Mandaryna będzie musiała zamienić dresy i płaskie obuwie na sporo odsłaniające sukienki i buty na wysokim obcasie. Jak sobie poradzi? Tego dowiemy się już za moment. Premierę pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami" zaplanowano na 6 września.
Wielki powrót Mandaryny do Wiśniewskiego
Aktualnie o Mandarynie jest bardzo głośno nie tylko ze względu na jej udział w "Tańcu z gwiazdami". Po 21 latach od rozstania Marta powróciła do swojego byłego męża Michała Wiśniewskiego. Zejście się byłych małżonków okazało się sporym zaskoczeniem nie tylko dla fanów, ale również dla ich dzieci: Xaviera i Fabienne, którzy sami domyślili się, że coś jest na rzeczy. Zapytana o to, z kim chciałaby zatańczyć w odcinku rodzinnym "TzG", Mandaryna powiedziała wprost, że nie będzie to lider Ich Troje. Wspomniała też o klątwie Wiśniewskiego.
Klątwa Wiśniewskiego w "Tańcu z gwiazdami"
Kilka dni temu, podczas jednego z ostatnich występów w Ich Troje, Michał Wiśniewski zadeklarował, że nie zamierza zaśpiewać dla byłej małżonki w programie. Za każdym razem, gdy pojawiał się na parkiecie, by zaśpiewać dla którejś z par, ta kończyła swoją przygodę w show.
Zauważ taką przypadłość. Śpiewałem w "Tańcu z gwiazdami" trzykrotnie. Śpiewałem. Zawsze odmawiałem udziału. Za każdym razem, jak zaśpiewałem, to para odpadała, więc chyba nie chcielibyście mnie w jury. Generalnie raczej nie przynoszę tam szczęścia specjalnie. Jak para słyszy, że Michał Wiśniewski przychodzi dla nich zaśpiewać, to jest blady strach, no i słusznie - powiedział w rozmowie z Eską.
Mandaryna chce zatańczyć z synem
Mandaryna w rozmowie z serwisem Eska.pl przyznała, że wie o "klątwie Wiśniewskiego" w "Tańcu z gwiazdami".
Słyszałam, że za każdym razem, jak się pojawia i śpiewa, to ta para odpada. Tak, tak. Dlatego zamknę go w domu bardzo głęboko, wyrzucę klucz i powiem: "nawet nie wystawiaj nosa!" - powiedziała w rozmowie.
Dopytana natomiast o to, z kim chciałaby zatańczyć w odcinku rodzinnym, otwarcie przyznała, że z synem Xavierem. Żeby jednak do tego doszło, musi poradzić sobie wcześniej.
Nie zastanawiałam się... Znaczy, nie mogę powiedzieć, że się nie zastanawiałam. Bardzo bym chciała, żeby Xavier ze mną zatańczył, ale zobaczymy, jak to się ułoży. Natomiast, no... przed tym odcinkiem rodzinnym jeszcze są inne odcinki, więc zobaczymy.