Liga Mistrzów. Czy drużyny Polaków odrobią straty w rewanżach?

Sturm Graz Szymona Włodarczyka i Sabah Baku Tymoteusza Puchacza powalczą we wtorek o awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Obie drużyny muszą odrobić straty z pierwszych spotkań. Czy Polakom uda się odwrócić losy rywalizacji?

Nogi piłkarzy walczących o piłkę na mokrej murawie stadionu. O losach Polaków w Lidze Mistrzów przeczytasz w Radiu Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Nogi dwóch piłkarzy walczących o piłkę na mokrej trawie podczas meczu na stadionie.

Trudne zadanie przed zespołami Polaków

Wydaje się, że z dwójki biało-czerwonych łatwiejsze zadanie ma Tymoteusz Puchacz. Sabah Baku będzie gospodarzem rewanżu z duńskim Aarhus GF. W pierwszym spotkaniu mistrz Danii, który we wcześniejszej rundzie wyeliminował Lecha Poznań, wygrał 2:1.

Z kolei Sturm Graz, w którym występuje Szymon Włodarczyk, zmierzy się z Fenerbahce Stambuł. W pierwszym meczu wicemistrzowie Austrii ulegli na wyjeździe tureckiej drużynie 0:2. Fenerbahce w poprzedniej rundzie okazało się lepsze od Górnika Zabrze.

Kto zagra w decydującej rundzie?

Praktycznie pewne awansu jest Dinamo Zagrzeb. Chorwacki zespół pokonał u siebie Żalgiris Kowno aż 5:0 i rewanż na Litwie wydaje się formalnością. W pozostałych parach sytuacja jest znacznie bardziej wyrównana – pierwsze mecze kończyły się remisami lub zwycięstwami różnicą zaledwie jednej bramki.

Potencjalne pary czwartej rundy zostały już rozlosowane. Jeśli Sturm Graz awansuje, zagra z Olympique Lyon lub Spartą Praga. Natomiast Sabah Baku, w przypadku sukcesu, zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Crvena Zvezda Belgrad - Hapoel Beer Szewa.